Gdańsk, Gdynia: Castingi do programów "X-Factor" i "Bitwa na...

    Gdańsk, Gdynia: Castingi do programów "X-Factor" i "Bitwa na dwa głosy" (ZDJĘCIA)

    E.Oleksy, K.Pisera

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Casting do programu "Bitwa na dwa głosy" w Gdyni
    1/11
    przejdź do galerii

    Casting do programu "Bitwa na dwa głosy" w Gdyni ©Grzegorz Mehring

    Tylu rozśpiewanych osób w Trójmieście jeszcze nie było! Na castingi do nowych programów telewizyjnych, w których swoimi umiejętnościami będą się chwalić wokaliści i zespoły muzyczne, ściągnęły tłumy.
    W gdyńskim klubie Boolvar szukano gwiazd do show TVP 2 "Bitwa na głosy". W sobotę była tam ponad setka potencjalnych uczestników programu.

    Do niedzielnego wieczora zostało tylko 16 osób - to zwycięzcy, którzy razem z Maciejem Miecznikowskim zawalczą w "Bitwie na głosy".

    - Wybraliśmy tylko najlepszych. Z takim składem jesteśmy gotowi stanąć do walki - zapewnia Miecznikowski.Na przesłuchaniach pojawili się amatorzy, jak i zawodowcy. Wśród nich byli np. Weronika Korthals, wokalistka zespołu H2O, oraz Karol Jasiński, uczeń Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Obydwoje dostali się do programu.

    - Trochę stresu zawsze jest - przyznawała Weronika. - Ale Maciej Miecznikowski potrafi stworzyć taką atmosferę, że człowiek od razu zapomina o kamerach, rozkręca się i zaczyna śpiewać na całego - dodawał Karol. Uczestnicy, którzy zdecydowali zaprezentować się w gdyńskich castingach, musieli być związani z Trójmiastem. Zawalczą bowiem o pieniądze nie dla siebie, ale na wybrany cel w rodzinnej miejscowości.

    ZDJĘCIA z casting do programu "X-Factor"

    W niedzielę w szwach pękała Filharmonia Bałtycka, gdzie TVN organizował casting do programu X-Factor. Bije on rekordy popularności na całym świecie. Do godz. 14 zarejestrowano ponad 500 osób, a kolejka tych, którzy wciąż czekali na formularz zgłoszeniowy, ciągnęła się przez cały budynek.

    Uczestnicy próbowali uwieść jury nie tylko głosem, ale i odważnymi strojami. Tak jak 18-letnia Monika z Gdyni wystylizowana na swoją idolkę - Lady Gagę. - Zawsze wyglądam kontrowersyjnie, mam do siebie duży dystans i od dziecka kocham śpiewać. Chcę spróbować swoich sił - przekonywała dziewczyna. Furorę robiły bliźniaczki, Anna i Maria Hajduk, które na dwa głosy odśpiewały hit "Facet to świnia". Nie brakowało jednak rozczarowań. Ze łzami w oczach z sali przesłuchań wyszła m.in. 16-letnia Dominika z Gdańska.

    - Zanim zdążyłam zaśpiewać, kazano mi wyjść, bo przygotowany przez mnie utwór był w języku japońskim - żaliła się dziewczyna. - W regulaminie nie było wzmianki o tym, w jakim języku trzeba śpiewać - ubolewa.

    Emisja programu w marcu na antenie TVN. Będzie się on składał z czterech etapów: przesłuchania, eliminacji, fazy przygotowań w domach jurorów oraz koncertów na żywo. Najlepszego- zarówno uczestnika, jak i jurora- wybiorą widzowie, którzy będą głosować SMS-ami. Zwycięzca może liczyć na karierę na miarę Leony Lewis, która zwyciężyła brytyjską edycję "X-Factor".

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo