Wrześniowy wysyp ofert last minute. Biura kuszą klientów, a...

    Wrześniowy wysyp ofert last minute. Biura kuszą klientów, a tych jest mało

    Ryszard Pawłowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Wrześniowy wysyp ofert last minute. Biura kuszą klientów, a tych jest mało

    ©Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse

    Specjaliści z branży turystycznej podkreślają, że ten sezon należał do polskiego morza. Wypoczynek nad Bałtykiem wybrały bowiem tysiące turystów z Polski. I choć na dokładne szacunki przyjdzie nam jeszcze poczekać, to wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z następującym trendem: z powodu załamania się stosunkowo tanich kierunków arabskich (głównie Egipt, w mniejszym zakresie Tunezja), Polacy wybierają raczej wczasy w kraju. I choć najwięksi touroperatorzy twierdzą, że rok 2014 też był dla nich udany, to wielkiego boomu na zagraniczne wyjazdy nie ma.
    Wrześniowy wysyp ofert last minute. Biura kuszą klientów, a tych jest mało

    ©Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse

    Dlatego we wrześniu nie brakuje atrakcyjnych ofert last minute. Wystarczy się przejść po biurach podróży rozsianych w Gdańsku. Dosłownie można przebierać w ofertach wyjazdowych do Egiptu, Tunezji, Turcji czy też na Wyspy Kanaryjskie. Jeszcze przed sezonem 2014 przedstawiciele touroperatorów zapowiadali, że las minute to już przeszłość, że w tym roku ich nie będzie, bo chętnych na wyjazdy w normalnej opcji zakupowej i tak jest dużo.
    To był tylko chwyt rynkowy - rzeczywistość wszystko zweryfikowała i oferty last minute są szeroko dostępne. Z Gdańska możemy we wrześniu np. polecieć na dwa tygodnie do Egiptu za 2 tys. zł od osoby (wersja all inclusiv, hotel z pięcioma gwiazdkami). Tyle samo zapłacimy za turnus w Tunezji. 500 złotych więcej należy dołożyć, gdy wybieramy się na Kanary.

    - W tej cenie trudno było szukać w lipcu czy sierpniu ofert nad polskim morzem. Co prawda był to głęboki sezon, ale nie zmienia to faktu, że w tym roku kwaterodawcy wyśrubowali ceny do granic niemożliwości - mówi Michał Nałęcz, ekspert ruchu turystycznego. Jak podkreśla, w tym roku touroperatorzy przygotowali więcej ofert niż było chętnych - stąd teraz wysyp ofert last minute. W swoich komunikatach biura podróży i tak twierdzą jednak, że rok 2014 jest udany i strat nie zanotują.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama