Sezon letni 2014 na Pomorzu. Na tegorocznych wakacjach dało...

    Sezon letni 2014 na Pomorzu. Na tegorocznych wakacjach dało się zarobić

    E. Okoniewska, J. Surażyńska, M. Damps, H. Bierndgarski, K. Netka

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    W tym roku w pomorskich kurortach było tłoczno. Kiedy dopisuje pogoda, wakacje nad morzem  są na topie

    W tym roku w pomorskich kurortach było tłoczno. Kiedy dopisuje pogoda, wakacje nad morzem są na topie ©Przemek Świderski

    Tegoroczne lato było upalne, dzięki czemu nad morze i na Kaszuby przyjechało mnóstwo turystów, także z zagranicy. Restauratorzy, właściciele kwater, pensjonatów i hoteli są zadowoleni.
    W tym roku w pomorskich kurortach było tłoczno. Kiedy dopisuje pogoda, wakacje nad morzem  są na topie

    W tym roku w pomorskich kurortach było tłoczno. Kiedy dopisuje pogoda, wakacje nad morzem są na topie ©Przemek Świderski

    - Był to jeden z najlepszych sezonów w ciągu minionych 10 lat - podkreśla Bartłomiej Drewa, właściciel pensjonatu Stanica Wodna, wypożyczalni sprzętu i restauracji w Chmielnie (pow. kartuski). - Do 23 sierpnia mieliśmy pełne obłożenie w pokojach, sprzęt pływający cieszył się ogromnym zainteresowaniem. W tym roku odwiedziło nas wielu Niemców, pojawiali się też Rosjanie. Wiele osób przyjeżdżało na pobyty dłuższe, najczęściej 10-dniowe, w weekendy tradycyjnie odwiedzali nas turyści z Trójmiasta.


    Czytaj też: Pomorze. Miejscowości turystyczne proponują zniżki i bonusy w zamian za opłatę uzdrowiskową

    Eksperci mają swoje teorie na temat turystycznego boomu. Nie tylko pogoda, ale i coraz lepsza oferta sprawiają, że wakacje na Pomorzu są atrakcyjne.
    - Wynika to niewątpliwie z bardzo dobrych warunków pogodowych w lipcu, od których w dalszym ciągu znacznie uzależniona jest atrakcyjność oferty turystycznej naszego regionu - wyjaśniał Jarosław Zielonka, wiceprezes Stowarzyszenia Turystyczne Kaszuby. - Drugim czynnikiem mającym wpływ na to zjawisko jest poprawiająca się z roku na rok jakość oferty turystycznej dostępnej w regionie. Dotyczy to nie tylko podmiotów prywatnych, które poprawiając standard usług noclegowych czy gastronomicznych starają się poszerzyć także paletę oferowanych usług, na przykład o turystykę aktywną (rowery, kajaki, nordic walking).

    Centrum Informacji Turystycznej w Chmielnie w lipcu odwiedziło prawie 3 tys. osób, natomiast w sierpniu około 2 tys.
    - Sezon był porównywalny do ubiegłorocznego - informuje Aleksandra Bela. - W tym roku sporo osób przyjeżdżało bez wcześniejszych rezerwacji miejsc noclegowych i pytało o nie u nas. W większych ośrodkach obłożenie było właściwie stuprocentowe, w mniejszych trafiały się wolne miejsca.

    Kaszubskie kwatery agroturystyczne największe oblężenie przeżywały pięć lat temu. Jak podkreślają właściciele obiektów, ten rok był jednak bardzo dobry.
    - Jeszcze pięć lat temu na rynku istniało zdecydowanie mniej kwater, dlatego też zainteresowanie nimi było ogromne - mówi Halina Rogińska, prezes Kaszubskiego Stowarzyszenia Agrotury- stycznego Kościerska Chata. - Bardzo dużo zależy od tego, jaką ofertę przygotowują właściciele. Turyści są bardzo wymagający. Czasami brakuje nam pomysłów, w jaki jeszcze sposób można zachęcić ich do wypoczynku na wsi.

    Równie tłoczno było w pomorskich kurortach. Kiedy dopisuje pogoda, wakacje nad morzem są na topie. Wiele osób przyjeżdżało choćby tylko na weekend.
    - Od pięciu lat, od momentu, kiedy pracuję w Ustce, nie pamiętam, aby w sezonie było w mieście tak dużo wczasowiczów - takimi słowami Włodzimierz Wolski, dyrektor biura Centrum Informacji Turystycznej w Ustce, podsumowuje tegoroczny sezon letni. - Sądzę, że gości było o około 30 procent więcej niż rok temu. Dużym zaskoczeniem były również masowe wizyty cudzoziemców. W tym roku Ustkę odwiedziło bardzo dużo Niemców i Skandynawów, pojawili się także Francuzi i Brazylijczycy.
    - Wiele z tych osób to miłośnicy rowerów, którzy przejeżdżali przez Ustkę. Byli też piesi pielgrzymi, którzy wędrują Szlakiem Świętego Jakuba. Dwie z osób, które pojawiły się w informacji, szły na piechotę aż z Hiszpanii - dodaje Włodzimierz Wolski. - Między 20 lipca a 14 sierpnia brakowało wolnych miejsc noclegowych. Pojawiały się jedynie pojedyncze, wolne kwatery.
    Mniej zadowoleni są jednak z sezonu gastronomicy. Oficjalnie nie chcą wypowiadać się o tym, jak wyglądał sezon. Część pytanych przez nas mówi, że udało się im utrzymać obrót na poziomie roku 2013. Są jednak i tacy, którzy sprzedali mniej.
    - Może i ludzi było w Ustce więcej, ale widać, że mają chudsze portfele - mówi jeden z restauratorów z promenady nadmorskiej w Ustce. - Goście rzadziej zamawiali dania obiadowe. Dużo schodziło kebabów i jedzenia typu fast food. No i oczywiście lody i gofry.

    Z sezonu zadowoleni są jednak urzędnicy i pracownicy wydziału promocji usteckiego ratusza.
    - Gości było bardzo dużo i to dla nas dobry sygnał - mówi Jacek Cegła, naczelnik Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta w Ustce. - Na pewno zadziałały organizowane przez nas letnie imprezy i promocje.
    Jednym z największych hitów tegorocznego sezonu były Bunkry Bluchera, czyli militarna atrakcja Ustki oraz kładka, która połączyła wschodnią i zachodnią część usteckiego portu. Średnio dziennie korzystało z niej około 20 tysięcy osób. To więcej niż liczba stałych mieszkańców Ustki.

    O wyjątkowo udanym sezonie mówią też w Trójmieście.
    - Oczywiście, w sezonie wakacyjnym liczba turystów w Gdańsku zauważalnie rośnie. Nie tylko słoneczne, upalne lato, ale też dobrze przygotowane, wysoko ocenione (Błękitna Flaga) kąpieliska morskie i coraz większa liczba ciekawych wydarzeń kulturalnych i sportowych, a przede wszystkim popularny w całej Europie Jarmark św. Dominika ściągnęły do Gdańska rzesze gości - mówi Antoni Pawlak, rzecznik prasowy prezydenta Gdańska. - Więcej było turystów zarówno z zagranicy, jak i krajowych, zainteresowanych wypoczynkiem nad morzem. Sezon należy uznać za wyjątkowo udany. Na fali zadowolenia z tegorocznego pobytu goście już rezerwują miejsca hotelowe na przyszły rok! Dynamikę wzrostu potwierdzają również statystyki Portu Lotniczego Gdańsk, który odnotował rekordowy ruch pasażerski. Obecnie sezon turystyczny systematycznie się wydłuża. Liczne całoroczne atrakcje, ciekawe wydarzenia kulturalne i sportowe, doceniana regionalna kuchnia sprawiają, że Gdańsk jest modny już nie tylko w okresie wakacyjnym.


    j.surazynska@prasa.gda.pl

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo