NASZ PATRONAT
    Relacje z festiwalu filmowego w Gdyni

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 18 - 23 września

    Rozwiń
    Gorąca zima dla stoczni z Grupy Remontowa

    Gorąca zima dla stoczni z Grupy Remontowa

    Jacek Klein

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Przy nabrzeżach w Gdańskiej Stoczni "Remontowa" SA panuje niespotykany dotąd tłok

    Przy nabrzeżach w Gdańskiej Stoczni "Remontowa" SA panuje niespotykany dotąd tłok ©Jerzy Uklejewski

    Z zyskiem, wynoszącym kilkadziesiąt mln zł, zakończyła ubiegły rok Gdańska Stocznia "Remontowa" SA. W tym miesiącu przy stoczniowych nabrzeżach i na dokach pływających zabrakło miejsca dla statków, które mają być remontowane. Jest to ewenement, bo w okresach zimowych armatorzy zazwyczaj wstrzymują się ze zleceniem prac remontowych.
    Przy nabrzeżach w Gdańskiej Stoczni "Remontowa" SA panuje niespotykany dotąd tłok

    Przy nabrzeżach w Gdańskiej Stoczni "Remontowa" SA panuje niespotykany dotąd tłok ©Jerzy Uklejewski

    W pierwszych 10 dniach stycznia do "Remontowej" SA wpłynęło 6 statków. Pierwszymi, które zacumowały w stoczni (2 stycznia) były: brytyjski zaopatrzeniowiec offshore Toisa Intrepid i polski prom pasażersko-samochodowy Polskiej Żeglugi Bałtyckiej Baltivia.

    Kolejnymi statkami, które pojawiły się w stoczni były promy pasażersko-samochodowe Seven Sisters, Bretagne i Normandie. Obecnie remontowanych jest w stoczni aż 20 statków. W poprzednich latach, w miesiącach zimowych, odnawiano ich o połowę mniej. Armatorzy zwykle zlecają remonty swoich statków w okresie wiosenno - letnim.

    Zmiany w Grupie Remontowej?

    Stocznia Północna SA z Grupy Remontowa ma wypełniony portfel zamówień na nowe statki do 2013 roku. Obecnie buduje serie promów komunikacyjnych i ma zawarte kontrakty na dostawę statków offshore, do obsługi platform wydobywających ropę i gaz z podmorskich złóż.

    Dla służb głównego dyspozytora stoczni"Remontowa" SA - zapowiedź przybycia kolejnych statków oznacza poważny problem, bo przy nabrzeżach panuje już tłok. W stoczni cumują cztery duże statki o długości ponad 200 metrów i trzy wielkie platformy, zajmujące najwięcej miejsca. Do tego z eksploatacji wyłączono odcinek stoczniowego nabrzeża Zdobywców Kołobrzegu, które jest odbudowywane.

    Zbigniew Andruszkiewicz, członek zarządu i dyrektor ds. handlowo-produkcyjnych "Remontowa" SA, podkreślił, że stocznia nie tylko funkcjonuje z zyskiem, ale do końca tego roku wyjdzie na prostą, spłacając bankom resztę należności powstałych w wyniku zaciągnięcia kredytów z opcjami walutowymi. "Remontowa" SA i jej grupa przechodzą restrukturyzację. Ma ona doprowadzić do większej stabilizacji finansowej i zabezpieczenia interesów przedsiębiorstwa w nachodzących latach.

    Stocznia "Remontowa" SA koncentruje się na produkcji okrętowej. Stąd pozbycie się gdyńskich zakładów Klimor, wytwarzających i montujących systemy klimatyzacyjne, przeznaczone głównie dla odbiorców lądowych oraz dwóch statków, na które znaleźli się nabywcy. Inną spółką z grupy, jaka może być sprzedana, są zakłady Famos ze Starogardu Gdańskiego, które produkują meble okrętowe, ale ich klientami są też firmy budowlane i inwestorzy budujący hotele i inne obiekty.

    W 2010 r. w stoczni wyremontowano i przebudowano 200 statków, m.in. promy pasażersko-samochodowe, masowce i kontenerowce. Wśród nich 39 należało do gigantów, mających długość przekraczającej 200 m.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama