POMOC DLA OFIAR NAWAŁNICY
    PCK: 11 1160 2202 0000 0003 0286 5549 | CARITAS: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 Z DOPISKIEM "WICHURA" LUB SMS "WICHURA" NA NR 72052

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Rozwiń

    Czarny piątek na Pomorzu. Skutki nawałnicy nadal odczuwalne

    Nikt nie był w stanie wyobrazić sobie, jakiego spustoszenia przez zaledwie kilkadziesiąt minut będzie w stanie dokonać wiatr. Pięć ofiar śmiertelnych, setki budynków i tysiące hektarów lasu dosłownie zmiecionych z powierzchni ziemi.

    Rajd na Monciaku w Sopocie. Policjanci będą się tłumaczyć...

    Rajd na Monciaku w Sopocie. Policjanci będą się tłumaczyć wojewodzie

    Kamila Grzenkowska

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Rajd na Monciaku w Sopocie. Policjanci będą się tłumaczyć wojewodzie
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Karolina Misztal

    Ryszard Stachurski, wojewoda pomorski, ma w środę otrzymać wyjaśnienia policji dotyczące interwencji w sobotni wieczór i tego, czy tragedii można było zapobiec. Jego zdaniem, w ciągu kilkunastu minut, kiedy poinformowano mundurowych o szarżującym jeszcze w Gdyni kierowcy, który pędził w kierunku Sopotu, do momentu zatrzymania auta policja nie zrobiła nic.
    Wojewoda krytykuje opieszałość policji: - Między godziną 23.07, kiedy służby otrzymały informację, że coś niedobrego dzieje się w Sopocie, a godz. 23.22 policja nie zrobiła nic - powiedział na antenie Radia Gdańsk.

    Czytaj więcej: Wojewoda krytykuje działania policjantów w Sopocie: "Między godz. 23.07 i 23.22 nie zrobili nic"

    Według Ryszarda Stachurskiego, tragedii można było uniknąć, wystarczyło w sobotę postawić patrol drogówki na granicy Sopotu i Gdyni, a policjanci zobaczyliby szarżującą hondę i udałoby się zareagować szybciej.

    Zobacz: Wypadek na Monciaku w Sopocie. Dlaczego policja nie reagowała na sygnał o pędzącej hondzie?

    W sobotę, po godz. 23, 32-letni Michał L. z Redy wjechał samochodem, z ogromną prędkością, na Monciak i molo. Z relacji świadków wynikało, że jechał tak, by rozjechać jak najwięcej osób. Ostatecznie rozbił się na rosnącym na deptaku drzewie, a z pojazdu wyciągnął go rozwścieczony tłum. Poszkodowane zostały 23 osoby.

    Przeczytaj też: Według informacji świadków szaleńczy rajd Michała L. zaczął się wcześniej

    W poniedziałek mężczyzna został przesłuchany przez prokuratorów. Usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. 32-latek przyznał się do winy, ale odmówił złożenia wyjaśnień. Wskazał jednocześnie śledczym, że leczył się psychiatrycznie w dwóch szpitalach. Tego samego dnia prokuratura złożyła wniosek o areszt na trzy miesiące, do którego, po kilku godzinach, przychylił się sąd.

    Szaleńczy rajd na Monciaku w Sopocie. Jaki jest stan ofiar?


    Ofiary szaleńca, który w sobotę późnym wieczorem przejechał samochodem przez molo i Monciak, nadal przebywają w trójmiejskich szpitalach. Jedna osoba przebywa w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, jedna w Szpitalu im. św. Wincentego a Paulo w Gdyni. Najbardziej poszkodowana trafiła do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni, gdzie poddano ją leczeniu w komorze hiperbarycznej.

    Dr Tomasz Stefaniak, zastępca dyrektora naczelnego ds. lecznictwa w gdańskim UCK, zaprzecza, by osobie, która trafiła do gdyńskiego instytutu, trzeba było amputować nogę. Takie informacje pojawiły się bowiem w niektórych mediach. - Ta osoba z obrzękiem mięśni wymagała leczenia w komorze hiperbarycznej. To standardowa procedura. Jej stan jest średni i będzie wymagać dłuższego leczenia - informuje dr Stefaniak.

    Pozostali pacjenci są w ogólnym stanie dobrym i w najbliższych dniach powinni opuścić szpitale.

    We wtorek prezydent Sopotu Jacek Karnowski spotkał się z przedstawicielami restauracji, klubów i sklepów działających w mieście. Poinformował ich o zwiększonych kontrolach handlu trunkami, które miasto rozpocznie lada dzień. Chodzi głównie o sprzedaż alkoholu osobom nieletnim i nietrzeźwym.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      monciak

      ost (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Jeżeli to prawda że po rozbiciu samochodu usiłował uciec z miejsca wypadku to zdawał sobie sprawę ze swojego czynu . Po co wydawać publiczne pieniądze na "wariatkowo"jeżeli sam dał dowód że jest...rozwiń całość

      Jeżeli to prawda że po rozbiciu samochodu usiłował uciec z miejsca wypadku to zdawał sobie sprawę ze swojego czynu . Po co wydawać publiczne pieniądze na "wariatkowo"jeżeli sam dał dowód że jest świadom swoich czynów. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oto sprawca

      reda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      tutaj mamy sprawce https://www.youtube.com/watch?v=EAi8GKhtqec#t=47

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama