Pow. sławieński: Burza po nominacji nowego dyrektora...

    Pow. sławieński: Burza po nominacji nowego dyrektora szpitala

    Tomasz Turczyn

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Rozpętała się burza wokół powołania Grzegorza Januszewskiego (byłego starosty sławieńskiego) na stanowisko dyrektora Szpitala Powiatowego w Sławnie. Zastąpił on na tym stanowisku kierującego szpitalem przez ostatnie 10 lat Andrzeja Dąbrowskiego.
    Wojciech Wiśniowski, starosta sławieński (z lewej), złożył wniosek o odwołanie  Andrzeja Dąbrowskiego (z prawej)

    Wojciech Wiśniowski, starosta sławieński (z lewej), złożył wniosek o odwołanie Andrzeja Dąbrowskiego (z prawej) ©Ryszard Pietrasz

    Według Jadwigi Czarnołęskiej-Gosiewskiej, szefowej Prawa i Sprawiedliwości w powiecie sławieńskim i lekarza pracującego w tym szpitalu, ta nominacja to dowód na to, że Platforma Obywatelska obsadza swoimi ludźmi kluczowe stanowiska w powiecie.

    - Odwołanie Dąbrowskiego, który dobrze kierował szpitalem, to decyzja polityczna - uważa Gosiewska.
    Przypomina też, że Januszewski, który w niedawnych wyborach samorządowych startował z Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej jako bezpartyjny kandydat do Rady Powiatu (i nie dostał się do niej), w oświadczeniu lustracyjnym wpisał, że współpracował ze Służbami Bezpieczeństwa PRL.

    Grzegorz Januszewski nie wypiera się tego. Wyjaśnia, że mając dwadzieścia kilka lat pracował w Państwowym Gospodarstwie Rolnym, a w okolicy były tereny dewizowych polowań. - Przychodzili do mnie ludzie z kontrwywiadu. Początkowo nie chciałem się zgodzić na współpracę. Jednak w końcu uległem. Ich interesowali cudzoziemcy, którzy przyjeżdżali na polowania. Nie donosiłem na żadnego Polaka i nikomu nie wyrządziłem krzywdy. Teraz uważam, że tamta deklaracja była błędem mojej młodości - twierdzi Januszewski.

    Wnioskodawcą odwołania Dąbrowskiego był Wojciech Wiśniowski, starosta sławień- ski z PO. Formalnie zrobił to jednak Zarząd Powiatu Sławieńskiego głosami 4:1.

    - Pan dyrektor Dąbrowski nie popisał się przy sprawie odszkodowania dla pacjentki, które szpital musiał wypłacić - mówi Wiśniowski. - To był główny powód odwołania. Polityka nie ma z tym nic wspólnego. Pan Grzegorz Januszewski już pracuje i jego doświadczenie samorządowe na pewno pozwoli mu sprawnie kierować szpitalem - dodaje starosta.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama