Gdańsk: Proces w sprawie śmiertelnego pobicia w Gdyni...

    Gdańsk: Proces w sprawie śmiertelnego pobicia w Gdyni Chyloni

    Tomasz Słomczyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Trwa proces trzech młodych mężczyzn, którym prokuratura zarzuca, że w nocy z 26 na 27 listopada 2009 r. jeden z nich - Łukasz Z. dokonał zabójstwa, a dwaj pozostali - Damian W. i Przemysław W., uczestniczyli w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym.
    Do tych tragicznych wydarzeń doszło, kiedy jeden z mieszkańców bloku w Gdyni Chyloni wyszedł z nożem w ręku, żeby uspokoić głośno zachowujących się mężczyzn. Wczoraj zeznawali świadkowie, m.in. kobieta, która widziała zajście przez okno.

    - Zauważyłam, jak mężczyzna coś ciągnie za sobą, z początku myślałam, że to duży pies - mówiła mieszkanka bloku, pod którym rozegrała się tragedia. - Potem okazało się, że to człowiek.
    Ciągnął go za rękę, wlókł jego ciało po ziemi. Potem zaczął go bić pięściami, kopać. Kiedy skończył i odszedł, mężczyzna próbował się podnieść. Zdołał przejść kilka kroków, upadł. Wtedy inny z napastników, który stał obok, podszedł do leżącego i dalej go bił pięściami i kopał. Potem obaj odeszli wyraźnie z siebie zadowoleni. Pobity jeszcze raz próbował wstać, nie mógł jednak dojść do klatki schodowej. W tym czasie z okien bloku mieszkańcy wołali: "Zostawcie go!", "Policja!".

    Na sali sądowej zastosowano szczególne środki ostrożności, dla publiczności wydawano specjalne przepustki. Za zabójstwo grozi oskarżonym dożywocie, za pobicie ze skutkiem śmiertelnym - do 10 lat więzienia.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama