2-latek utonął w stawie

    2-latek utonął w stawie

    Natasza Jatczyńska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, w Kamienniku Wielkim koło Elbląga.
    Dwuletni chłopiec niezauważony przez rodziców wyszedł z mieszkania. Po jakimś czasie rodzice zaalarmowani nieobecnością synka, zaczęli go szukać. Znalazł go ojciec w oddalonym o około 500 m od domu stawie. Mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji, chłopczyk zmarł. Na miejscu pojawiła się policja i prokurator.

    - To po prostu nieszczęśliwy wypadek. Rodzice są zrozpaczeni, to było ich jedyne dziecko. Wystarczyła chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii. Chłopiec najprawdopodobniej zainteresował się psem i wybiegł za nim z domu - mówi Jakub Sawicki z policji w Elblągu. - Prokuratura odstąpiła od postępowania w tej sprawie. Rodzinie zaproponowano opiekę psychologa.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo