Premier wsparł oficjalnie tylko Gabriela

    Premier wsparł oficjalnie tylko Gabriela

    Maciej Jędrzyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Donald Tusk gościł wczoraj w starogardzkim starostwie. Na konferencji prasowej poparł kandydata PO na prezydenta Starogardu Gd. - Patryka Gabriela. Mówił też o Jacku Karnowskim - z jednej strony nie szczędził mu dobrych słów, z drugiej mówił o zasadach, przez które, jak zasugerował, na niego nie zagłosuje.
    Premier wspiera Patryka Gabriela w walce o prezydenturę

    Premier wspiera Patryka Gabriela w walce o prezydenturę ©Maciej Jędrzyński

    Premier stwierdził m.in., że nie dziwi się, iż ludzie, a dotyczy to także jego rodziny i przyjaciół, głosują na Karnowskiego. Donald Tusk uważa, że ze względu na swoje kompetencje, kwalifikacje i oddanie Sopotowi zasługuje on na to, aby być prezydentem Sopotu. Premier jednak zasugerował, że nie zagłosuje na Karnowskiego.

    - Jako szef Platformy Obywatelskiej uznałem, że obowiązują pewne zasady i tutaj zdania nie zmienię. I mój osobisty wybór będzie zgodny z tymi zasadami - zaznaczył Donald Tusk, dodając, że - choć na ten temat ma taką opinię - prywatnie mówiąc, wolałby mieszkać w Sopocie rządzonym przez Jacka Karnowskiego.

    Kiedy jeszcze przed wyborami sopockie koło PO poparło Karnowskiego w wyborach, premier Donald Tusk powiedział, że nikt, kto ma zarzuty prokuratorskie, nie uzyska od niego - jako szefa Platformy - zgody na wykorzystywanie szyldu PO w kampanii wyborczej. Członkowie PO, w tym lider pomorskiej Platformy Sławomir Nowak, podtrzymali jednak swoje poparcie dla Karnowskiego.

    Premier wsparł Patryka Gabriela na prezydenta Starogardu Gd. W pierwszej turze wygrał Edmund Stachowicz, członek SLD, na którego głosowało 41,56 proc. wyborców. Patryk Gabriel zdobył 40,76 proc. głosów.

    Tuska pytano m.in. o to, czy jest to zagranie fair play, że urzędujący premier popiera kandydata na krótko przed wyborami i czy nie powinno dojść do inicjatywy ustawodawczej, której celem byłoby ograniczenie wysokim urzędnikom państwowym uczestnictwa w kampanii.

    - Byłoby sztucznym i nawet groźnym, gdybym udawał, że polityka centralna jest oddzielona jakimś niewidzialnym murem od polityki samorządowej - mówił. - Starogard ma pewne zaległości. Jeśli myśli się o takich rozwiązaniach jak budowa obwodnicy, to ani samorząd nie poradzi sobie bez rządu ani też rząd bez samorządu.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bełkot Tuska w sprawie poparcia Karnowskiego

      obserwer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      To co powiedział Tusk to jest niezła ściema dla idiotów.Nie ulega żadnej wątpliwości że popiera swego kolesia Karnowskiego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TaK właściwie to nie wiadomo o co Tuskowi chodzi.

      Krytyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

      Czyżby chodziło mu o to żeby zjeść jabłko i mieć jabłko? Niech się więc zdecyduje czy chce mieć zasady czy też Karnowskiego na urzędzie prezydenta Sopotu!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      premier urzadza prywaty z naszych podatków

      kartofel IV pomrocznej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      .. obrzydliwe

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama