NASZ PATRONAT
    Relacje z festiwalu filmowego w Gdyni

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 18 - 23 września

    Rozwiń
    Konsultacje społeczne muszą być skuteczne

    Konsultacje społeczne muszą być skuteczne

    Jarosław Popek

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Dobrym zwyczajem każdego dobrego gospodarza gminy, powiatu, miasta powinno być to, że realizuje on tylko te pomysły, które mają akceptację społeczną. Czyli - jeśli ludzie nie chcą mieć w swojej miejscowości na przykład basenu z wodotryskiem, to im się takiej budowli nie funduje.
    Jarosław Popek

    Jarosław Popek

    Obserwuję jednak, że ten dobry zwyczaj nie do końca się jeszcze w naszym kraju wykształcił. Choć nieśmiałe próby są podejmowane. Weźmy na przykład Obwodnicę Metropolitalną Trójmiasta. To że droga ta powstanie to bezsprzeczny fakt. Obwodnica jest potrzebna i za kilka lat nie będziemy mogli sobie wyobrazić, jak to było, gdy jej nie było. Jednak trasa przebiegu takiej drogi już taka oczywista nie jest. I tu, by uniknąć protestów, krzyków, wstrzymywania budowy, warto dać posłuch tym Pomorzanom, którzy będą mieli szczęście lub nieszczęście przy obwodnicy mieszkać. I tak niby jest.

    Konsultacje społeczne odbywają się we wszystkich miejscowościach na trasie ewentualnego przebiegu obwodnicy.
    Fachowcy słuchają mieszkańców, potakują, zapisują uwagi i... No właśnie. I co dalej? Czy uwagi rzeczywiście będą brane pod uwagę? Czy obejdzie się jednak bez protestów, krzyków i wstrzymywania budowy? Obawiam się, że nie, a to dlatego że nie ma w Polsce mechanizmów, które nakazywałyby władzy respektowanie uzgodnień poczynionych podczas konsultacji społecznych. Procedura ta jest martwa i sztuczna. Są, oczywiście, wyjątki, sytuacje, gdy uwagi zainteresowanych mieszkańców są brane pod uwagę. Takie przykłady jednak można liczyć na palcach jednej ręki. Najczęściej jest tak, że inwestor odbębnia konsultacje, a potem i tak robi po swojemu.

    W przypadku obwodnicy metropolitalnej tak być nie może. Zbyt wiele osób przeniosło się w ostatnich latach z Gdańska, Gdyni czy Sopotu właśnie do Żukowa, Chwaszczyna, Banina czy Kokoszek. Wynieśli się z miasta, by mieć choć popołudniami, gdy wrócą z pracy, trochę oddechu od hałasu. A dziś droga się posuwa coraz bliżej ich domów. Rozumiem zdenerwowanie i zmartwienie takich ludzi. Rozumiem, że chcieliby, by ich głos w tej sprawie się liczył. I pewnie z ochotą zagłosowaliby na takiego kandydata w swojej gminie czy mieście, który stanie w ich obronie. Tak więc rozpocznijcie festiwal obietnic, drodzy kandydaci, bo wybory już w niedzielę i możecie nie zdążyć!

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama