Letnie redakcje pod znakiem adrenaliny

    Letnie redakcje pod znakiem adrenaliny

    Kamila Grzenkowska, Mariusz Jabłoński

    Aktualizacja:

    Niedzielne pamiątkowe zdjęcie naszych czytelników z ORP "Błyskawica" w tle
    1/5
    przejdź do galerii

    Niedzielne pamiątkowe zdjęcie naszych czytelników z ORP "Błyskawica" w tle ©Tomasz Bołt

    - Ta dyscyplina jest jeszcze w naszym kraju mało popularna, ale bardzo widowiskowa i z pewnością będzie miała wiernych fanów - nie ma wątpliwości Klaudiusz Łatkowski, który do Gdyni przyjechał na wakacje z Warszawy. - Dzisiejszy pokaz był bardzo fajny.

    Gdy Letnią Redakcję opuścili futboliści, pojawiła się ekipa Adventure Park Kolibki. Dwa quady, które stanęły przed naszym namiotem, były dosłownie oblegane przez dzieci.
    A gdy przyszło do przejażdżek, dzieciaki rzuciły się na instruktorów jazdy. - To była bardzo fajna jazda. Teraz będę namawiał tatę, żebyśmy chodzili na Kolibki - powiedział Marcin Rogala z Gdyni.

    Nie mniejsze zainteresowanie wzbudzali średniowieczni woje, sobotni goście Letniej Redakcji w Sopocie. Przybyli do nas z sopockiego Grodziska. - Częściej odwiedzają nas wycieczki szkolne z centralnej i południowej Polski niż z okolic - przyznaje Arkadiusz Bach, pracownik Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. A szkoda, bo w Skansenie Archeologicznym przy ul. Haffnera organizowane są lekcje żywej historii - warsztaty dawnych rzemiosł (garncarstwo, tkactwo, przędzalnictwo, kowalstwo), pokazy walk, strzelania z łuku, tańców szkockich i celtyckich.

    Nasi goście zaprezentowali uzbrojenie dawnych wojaków (głównie miecze, oszczepy i tarcze) i stoczyli, mrożącą krew w żyłach, walkę na miecze i topory.

    W niedzielę typowym wozem wysyłanym do wypadków drogowych przyjechali do nas sopoccy strażacy. Można było sprawdzić ciężar wielkich nożyc do rozcinania rozbitych samochodów i rozpieraczy do rozpychania wnętrz zgniecionych aut. Chętni przyznali, że można je udźwignąć, ale gorzej, jeśli trzeba coś nimi rozcinać. Sebastian Kucharczyk, jeden ze strażaków, przedstawiał zawartość torby PSP-R1, służącej do udzielania pierwszej pomocy.

    W Gdyni natomiast niedziela stała pod znakiem sportów walki. Wschodnie techniki zaprezentowali Zawodnicy Gdyńskiego Klubu Karate. I znowu emocji nie zabrakło. Komu mało - zapraszamy za tydzień.

    Zapraszamy do wspólnej zabawy


    Letnie redakcje "Polski Dziennika Bałtyckiego" w Gdyni i Sopocie działają w każdy wakacyjny
    weekend.

    W Gdyni czekamy na Państwa na Skwerze Kościuszki, w sąsiedztwie ORP "Błyskawica". W Sopocie również nie sposób ominąć nas podczas weekendowego spaceru - jesteśmy bowiem na ulicy Bohaterów Monte Cassino, tuż obok Fontanny Jasia Rybaka. W obu miastach spotkania rozpoczynamy o godz. 13.00, kończymy o 15.00.

    Codziennie natomiast czynna jest nasza Jarmarkowa Redakcja w Gdańsku na Targu Węglowym, obok teatru Wybrzeże.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo