Gdańsk - Kwidzyn: Nadal nie chcą spalarni w Szadółkach

    Gdańsk - Kwidzyn: Nadal nie chcą spalarni w Szadółkach

    Kazimierz Netka

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Jest raport w sprawie spalarni śmieci. W środę poznamy jego szczegóły.
    Nikt nie chce śmieci w sąsiedztwie osiedli.

    Nikt nie chce śmieci w sąsiedztwie osiedli. ©fot. adam warżawa/archiwum

    Dobiegły końca konsultacje, dotyczące budowy spalarni śmieci w Trójmieście. Z wypowiedzi mieszkańców, udzielonych podczas spotkań, wynika, że istnienie takiego obiektu w sąsiedztwie osiedli nadal budzi wiele obaw i wątpliwości. Przypomnijmy, że ostatecznie, jako teren budowy zaproponowano rejon Szadółek, na pograniczu z gminą Kolbudy. Mieszkańców nadal nie uspokajają informacje o tym, że na zachodzie Europy spalarnie budowane są nawet w centrach miast.

    - Jeśli nasza spalarnia odpadów będzie klasy spalarni w Wiedniu lub wyższej, to jej lokalizacja może być dowolna - brzmi jedna z wypowiedzi. Takich opinii jest jednak niewiele. - Nie zbadano przecież do końca, co będą emitowały spalarnie - dodaje inny badany.


    - Wybór Kwidzyna na budowę takiej instalacji byłby lepszy - stwierdził kolejny badany.

    Przez ostatnie miesiące konsultacje prowadzono w Gdańsku i właśnie w Kwidzynie. Tymczasem spalarnia, zgodnie z wymogami UE, musi być gotowa w 2013 roku.


    600 mln - tyle zł może kosztować postawienie nowoczesnego zakładu termicznego zagospodarowania odpadów.

    50 proc. - tyle może wynieść unijne wsparcie realizacji projektu budowy spalarni śmieci w Gdańsku.


    Jak rozwiązać problem spalarni?

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Poczekajmy więc do środy na ten raport!

      Krytyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Zabudowa mieszkaniowa wokół Szadółek czyni zasadnym aby z dzielnicy tej wynosić się z miejskimi śmieciami a tym bardziej z budową spalarni, która perfumernią z pewnością nie będzie. A jeżeli już...rozwiń całość

      Zabudowa mieszkaniowa wokół Szadółek czyni zasadnym aby z dzielnicy tej wynosić się z miejskimi śmieciami a tym bardziej z budową spalarni, która perfumernią z pewnością nie będzie. A jeżeli już uwierzyć w to, że spalarnia ta będzie wyższej klasy od tej we Wiedniu no to może warto poszukać jakiegoś miejsca w centrum Gdańska - najlepiej w pobliżu mieszkania P. Adamowicza, który - rozumie się nie zaprotestuje! Jedno jest dla mnie pewne, że spalarnia ta jest potrzebniejsza od ECS i wcześniej od ECS
      powinna być zbudowana. Czy kogoś z wyjątkiem P. Adamowicza trzeba o tym przekonywać?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Spalarnię już buduje się

      Lex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Cichutko pod płaszczykiem utylizacji osadów ściekowych zapadła decyzja o budowie spalarni w Oczyszczalni Ścieków Wschód w Gdańsku.Bezradni Radni z capo adamo zafundowali nam rozkoszną przyszłość....rozwiń całość

      Cichutko pod płaszczykiem utylizacji osadów ściekowych zapadła decyzja o budowie spalarni w Oczyszczalni Ścieków Wschód w Gdańsku.Bezradni Radni z capo adamo zafundowali nam rozkoszną przyszłość.
      TA INWESTYCJA MUSI ZOSTAĆ NATYCHMIAST WSTRZYMANA!!!!! Nie stać nas na wydawanie pieniedzy na bezmyślne decyzje skorumpowanych urzędasów .
      Jeśli już budować te spalarnię to właśnie jako spalarnię odpadów i suszarnię osadów, które można następnie rozsądnie wykorzystać.W tym przypadku palna frakcja odpadów będzie wykorzystana do produkcji energii elektrycznej oraz ciepła na potrzeby suszenia osadów ,co należy robić przez cały rok na okrągło.
      Może w końcu ktoś z naszych pseudofachowców i polityków lokalnych zechce pomyśleć o interesie społecznym a nie prywatnym interesie paru kapitalistów z francji.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Budować. Protesty zawsze będą

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      200 Euro płacą Włosi Niemcom od spalanej tony, na to Polaków nie stać, a do tego dojdą kary za opieszałość w wypełnianiu dyrektyw KE. Protestujący Szadółek czekają by im przemówić do kieszeni?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama