Gdańsk: Powstanie pięć nowych wybiegów dla psów

    Gdańsk: Powstanie pięć nowych wybiegów dla psów

    Magdalena Sapkowska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Gdańsk: Powstanie pięć nowych wybiegów dla psów

    ©A. Warzawa

    Pięć nowych wybiegów dla psów powstanie w mieście do końca listopada. Zwierzaki będą mogły się wybiegać bez kagańca i smyczy na ogrodzonych działkach przy ul. Białej we Wrzeszczu, ul. Ciasnej na Siedlcach, ul. Zabłockiego na Morenie, pomiędzy ul. Wyrobka i ul. Czecha w Pieckach Migowie oraz w rejonie ul. Paganiniego na Suchaninie.
    Gdańsk: Powstanie pięć nowych wybiegów dla psów

    ©A. Warzawa

    - Na terenie wybiegu znajdą się ławki, automaty z torebkami na psie odchody, kosze oraz tablice informacyjne z regulaminem - wylicza Anna Dobrowolska z biura prasowego gdańskiego magistratu. - Powstają w miejscach powszechnie odwiedzanych przez czworonożnych spacerowiczów, często na prośbę samych mieszkańców.

    Na razie w Gdańsku funkcjonuje dziewięć ogrodzonych trawników dla psów - na działce za Pocztą Polską, przy ul.
    Za Murami/Podwale Przedmiejskie, w parkach: Strzyża, Millenium (ul. Leszczyńskich), Bema, Akademickim, na Zaspie (im. Jana Pawła II) oraz dwa w parku Reagana. Ale miasto nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa.

    Magistrat chciałby, aby wybiegi były w każdej dzielnicy.
    - Naszym celem jest ograniczenie możliwości niekontrolowanego psiego biegania po parkach i zieleńcach. Tworzenie wybiegów ma też służyć zmniejszeniu zanieczyszczenia zieleni miejskiej psimi odchodami, poprawie bezpieczeństwa użytkowników parków i ograniczenie liczby psów "spacerujących" ulicami miasta - tłumaczy urzędniczka.

    Wybieg to jedyne miejsce, gdzie bez konsekwencji można puścić psa bez smyczy i kagańca. W Gdańsku istnieje bowiem obowiązek wyprowadzania pupila na smyczy lub w kagańcu (a w przypadaku ras agresywnych, w obu akcesoriach na raz). - Za nieprzestrzeganie tych przepisów grozi grzywna do 200 zł - informuje Magdalena Siewert, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

    Mandat do 500 zł grozi także za nieuprzątnięcie po psie. Od początku roku Staż Miejska interweniowała w tej sprawie blisko 500 razy.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wg mnie to jawna dyskryminacja. Ludzie dajcie żyć psom i ich opiekunom.

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Po pierwsze natura doskonale sobie radzi z psimi odchodami po kilku dniach niema śladu po psiej kupie. Jak się zdarzy w niewłaściwym miejscu to trzeba sprzątnąć.Po drugie psa nie można ciągle...rozwiń całość

      Po pierwsze natura doskonale sobie radzi z psimi odchodami po kilku dniach niema śladu po psiej kupie. Jak się zdarzy w niewłaściwym miejscu to trzeba sprzątnąć.Po drugie psa nie można ciągle trzymać na smyczy jest ustawa która zabrania ciągłego trzymania psa na uwięzi. Przy następnych wyborach samorządowych zagłosuję na tego kto rozsądnie rozwiąże problem. Na pewno nie będę głosował na obecne władze Gdańska.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pseudomiłośnicy psów-przestępcy

      Antypsiarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 27

      Często ci niby miłośnicy psów za zniszczone ławki,latarnie, przyrodę zrzucają winę na innych ludzi-wandali. Ja nie widzę różnicy między sikającym człowiekiem pod murem,a eleganckim właścicielem psa...rozwiń całość

      Często ci niby miłośnicy psów za zniszczone ławki,latarnie, przyrodę zrzucają winę na innych ludzi-wandali. Ja nie widzę różnicy między sikającym człowiekiem pod murem,a eleganckim właścicielem psa który nie zauwarza jak jego piesek wydala urynę przy ławce. Człowiek to chociaż schowa się w krzaki.Wszelkie instrukcje i zakazy dotyczące psów zostały zniszczone przez pseudomiłośników psów.Tak naprawdę to egoiści,którzy kochają swoje psy aby się dowartościować. Natomiast są nieczuli na innych ludzi i ich otoczenie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wybieg

      kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 26

      Z MAŁĄ POPRAWKĄ , ŻE 2 WYBIEGI , JEDEN W PARKU REGANA I NA ZASPIE JEST ZEPSUTY OD 2 LAT I WŁADZE GDANSKA NIC Z TYM NIE ROBIĄ

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poprawka

      właściciel psa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 35

      O przepraszam. Pomyłka -"powierzchnia" przez "rz"
      P.S. Uchwała radnych jest błędnie zredagowana!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      psy i kagańce

      właściciel psa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 21

      Mam psa, chodzę z nim do parku i codziennie widzę jak Straż Miejska jeździ po parku dużym samochodem za nasze pieniądze, w pogoni za psami bez kagańca.
      Zupełnie jak hycel. Jeżeli taki wybig, który...rozwiń całość

      Mam psa, chodzę z nim do parku i codziennie widzę jak Straż Miejska jeździ po parku dużym samochodem za nasze pieniądze, w pogoni za psami bez kagańca.
      Zupełnie jak hycel. Jeżeli taki wybig, który proponuje miasto będzie miał powieszchnię 3-4 ha to ma rację bytu ale o wielkości prawie jak klatka w schronisku, to jest to nieporozumienie.
      To co czytam w gazecie dotyczy psów na małej powierzchni osiedlowego podwórka, a park , ktory jest kompletnie wyludniony, jest duży i spacerują
      po nim prawie wyłącznie "psiarze" plus Straż Miejska w samochodzie.
      Mówienie , że wszystkie psy sa niebezpieczne to absurd.
      Idąc tokiem takiego rozumowania wszysscy ludzie powinni mieć spięte ręce w kajdankach , bo każdy człowiek potencjalnie jest zgrożeniem dla drugiego człowieka...zwłaszcza w parku.
      Ciekawe tylko, że Straż Miejska nie goni chuliganów , którzy niszczą mienie parkowe. Ba, oni się ich boją!
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama