W Lichnowach też chcą elektrowni

    W Lichnowach też chcą elektrowni

    Radosław Konczyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Cztery firmy są zainteresowane budową elektrowni wiatrowych w gminie Lichnowy. Szacuje się, że najwcześniej inwestycje mogłyby się zacząć za trzy lata.
    Lichnowski samorząd podjął uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (MPZP) dla czterech miejscowości: Lichnowy, Lisewo Malb., Szymankowo, Boręty II. O umieszczenie wiatraków w każdym z nich wystąpiła inna firma.

    - Na tę chwilę trudno powiedzieć, ile elektrowni może powstać. Na etapie tworzenia planu musi być wydanych co najmniej kilkanaście decyzji zewnętrznych, dotyczących m.in. ochrony środowiska, panoramy miast Tczewa i Malborka, z zakresu archeologii, muszą być zrobione na nowo szczegółowe badania ornitologiczne - mówi Waldemar Lamkowski, wójt Lichnów.

    Z wiatrakowych inwestycji musi być wyłączony obszar pomiędzy linią kolejową a drogą krajową nr 22 (walory turystyczne), pas przy Wiśle chroniony w ramach unijnego programu Natura 2000 i okolice Staryni, gdzie bytują nietoperze.

    Uchwały są, teraz gmina musi znaleźć środki na wykonanie MPZP i ogłosić przetarg dla biur planistycznych. - Przewidujemy, że w ciągu najbliższego roku plany będą gotowe. Natomiast nie wcześniej niż w 2013 roku, co też wynika z rozmów z firmami, będzie możliwa realizacja inwestycji - mówi Lamkowski.

    Za wcześnie więc, by gmina liczyła pieniądze, które będą wpływać do jej budżetu z tytułu podatku od nieruchomości. Jest to rocznie 2 procent wartości budowli bez jej turbiny, czyli średnio - jak wyjaśnia wójt - 70 tys. zł od wiatraka.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama