Bomba warszawskiego Teatru Na Woli w Gdańsku

    Bomba warszawskiego Teatru Na Woli w Gdańsku

    Grażyna Antoniewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Bomba warszawskiego Teatru Na Woli w Gdańsku

    ©Mat. prasowe

    Sprowadzenie "Bomby" warszawskiego Teatru Na Woli do Gdańska okazało się strzałem w dziesiątkę. Spektakle potwierdziły, że trójmiejska publiczność szuka kontaktu z teatrem, i nie muszą to być błahe komedyjki czy farsy. Widzowie chętnie obejrzą ciekawy spektakl, zmuszający do myślenia.
    Bomba warszawskiego Teatru Na Woli w Gdańsku

    ©Mat. prasowe

    W "Bombie" Macieja Kowalewskiego i w jego reżyserii magnesem są też oczywiście znani aktorzy, przede wszystkim Marian Kociniak, który w tym właśnie przedstawieniu w styczniu tego roku świętował pięćdziesięciolecie pracy scenicznej. Komedia Kowalewskiego byłaby jednak atrakcyjna i bez aktorskich gwiazd. "Bombę" oglądaliśmy już w Trójmieście na II festiwalu R@Port w Gdyni w 2007 roku.
    Wtedy sugestywna opowieść o Polsce realnej i wyśnionej, prezentowana w starych magazynach portowych, zapracowała na aplauz widzów. Po latach elegancka publiczność w gdańskiej filharmonii z podobnym zainteresowaniem śledziła losy ludzi z małego miasteczka, którzy się zbierają pod żarówką rekordzistką, świecącą nieprzerwanie od 60 lat. Ludzi, którzy przyszli, aby się dowiedzieć, co ich czeka, albo spotkać ducha zmarłego męża. Żarówka projektuje ich marzenia, lęki, rozczarowania. Tymczasem nieoczekiwanie w miasteczku pojawia się amerykańska ekipa filmowa, aby nakręcić wybuch bomby nad… Hiroszimą.

    "Bomba" jest groteską na polską rzeczywistość. Spektakl się nie zestarzał, a nawet nabrał nieoczekiwanej aktualności. Dziwnie znajoma wydaje się scena rozmowy dziennikarza i dyrektora. Redaktor wyciąga dyktafon, na którym nagrał wypowiedzi rozmówcy, nie spodziewając się, że dyrektor też ma włączony dyktafon...

    "Bombę" zagrano w Trójmieście dwukrotnie, przy prawie pełnej widowni. Poza wspomnianym Marianem Kociniakiem, w sztuce zagrali m.in. Anna Mucha oraz Bartosz Żukowski, jedna z gwiazd serialu "Kiepscy", aktor od lat grający nierozgarniętego Waldusia.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo