Malbork: Kandydat na radnego z przeszłością w SB?

    Malbork: Kandydat na radnego z przeszłością w SB?

    Jacek Skrobisz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Malbork: Kandydat na radnego z przeszłością w SB?
    Dobór kandydatów na listy wyborcze może wzbudzać emocje. Przykładem jest Malbork. Na liście PiS do Rady Miasta znalazł się kandydat, który w czasach PRL pracował w organach bezpieczeństwa. Został zarejestrowany na liście za wiedzą pełnomocnika wyborczego PiS w Malborku.
    Malbork: Kandydat na radnego z przeszłością w SB?
    Zaskoczeni tą nominacją są natomiast posłowie odpowiedzialni za odbudowę nowych struktur partii na Pomorzu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ta sprawa jest szeroko komentowana w pomorskim PiS.
    - Nie wiedzieliśmy o tym - mówił we wtorek Andrzej Jaworski, poseł PiS. - Pełnomocnik wyborczy ma nam przygotować szczegółową informację.

    Wstępna informacja o kandydacie i okolicznościach pojawienia się go na liście PiS miała trafić na biurko Hanny Foltyn-Kubickiej, pełnomocnika okręgowego PiS, już wczoraj. Po zapoznaniu się z nią ma zapaść decyzja, co dalej w tej sprawie.

    Wszyscy kandydaci PiS do samorządu musieli oświadczyć w ankiecie personalnej, że nie byli funkcjonariuszami lub tajnymi współpracownikami m.in. Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Służby Bezpieczeństwa MSW oraz Wojskowych Służb Informacyjnych.
    Nie udało się nam skontaktować z kandydatem, ale w jego obronie staje Sławomir Grudziński, pełnomocnik wyborczy i szef biura Andrzeja Jaworskiego w Malborku. - To bardzo porządny, uczciwy człowiek - mówi Sławomir Grudziński. - W czasie PRL był tylko kierowcą w Urzędzie Bezpieczeństwa, nigdy nie był członkiem partii. Od opozycjonistów wiem, że nawet im pomagał. Obecnie działa w środowisku kościelnym i za jego kandydaturą opowiedział się proboszcz jednej z parafii. Gdyby to był tajny współpracownik, to na pewno nie znalazłby się na liście. Uważam, że uczciwemu człowiekowi należy dać szansę.

    Wczoraj przy nazwisku tego kandydata, a także dwóch osób z innego komitetu z Malborka, zniknął dopisek o pracy w organach bezpieczeństwa. Nie udało się nam dowiedzieć, czemu tak się stało.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Od ORMO przez SB do PISu...

      Pan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 45

      Jasiu Kwaśniak był ORMO później Milicjantem troszkę donosił na swoich kolegów milicjantów do przełożonych zawsze chciał zrobić karierę za wszelka cenę ale jego poziom intelektualny był...rozwiń całość

      Jasiu Kwaśniak był ORMO później Milicjantem troszkę donosił na swoich kolegów milicjantów do przełożonych zawsze chciał zrobić karierę za wszelka cenę ale jego poziom intelektualny był porównywalny z poziomem ,, Głupiego Jasia ". Gdy się okazało ,ze w milicji jest dla niego ciasno wtedy za lizusostwo i kapowanie przeniesiono go do SB, był strasznym człowiekiem donosy pisał chyba na wszystkich swoich sąsiadów i znajomych.Po likwidacji SB ukrył się w Nowym Stawie i tam trwał do emerytury. Dzisiaj dowiaduje się ,ze ten strasznie prymitywny człowiek chce być rodnym ZGROZA. Tacy jak on jeśli mieli by odrobinę godności strzelili by sobie w ten zakuty łeb. Oto mamy Wzorzec Polskiego Zła / dawniej .ORMO ZOMO, NOMO, MO SB Policja a dzisiaj kościół i PIS. FE FE FEzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestem za p. Kwaśniakiem

      mieszkanka Pl.Mikołajczyka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 48

      Dajcie spokój p. Kwaśniakowi za to SB. Dla mnie ważne jest to, że on aktywnie działa dla dobra naszej społeczności lokalnej. On nie boi się pójść do burmistrza czy do radnego, aby wywalczyć coś dla...rozwiń całość

      Dajcie spokój p. Kwaśniakowi za to SB. Dla mnie ważne jest to, że on aktywnie działa dla dobra naszej społeczności lokalnej. On nie boi się pójść do burmistrza czy do radnego, aby wywalczyć coś dla naszej ulicy. Ciekawe czy ci co go krytykują załatwiliby dla nas więcej niż on. Jak są tacy mądrzy to zapraszamy tych krytyków do włączenia się do działań zmierzających do polepszenia warunków życia w naszej dzielnicy.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SB działa nadal ?

      rozsądny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 46

      No i co z tego, że był w SB. Nic złego tam nie robił. Takie były czasy. Tego się nie zmieni. Jeżeli chłop chce zrobić coś dobrego dla swojej dzielnicy to niech działa. Nie można porównywać kierowcy...rozwiń całość

      No i co z tego, że był w SB. Nic złego tam nie robił. Takie były czasy. Tego się nie zmieni. Jeżeli chłop chce zrobić coś dobrego dla swojej dzielnicy to niech działa. Nie można porównywać kierowcy w SB do zabójcy. Dajcie mu i innym w takiej sytuacji spokój. Dajcie mu działać. Ludzie z dzielnicy mu ufają i wierzą, że wkrótce będzie im się żyło lepiej dzięki takim społecznikom.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SB działa nadal ?

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 25

      Były milicjant Jan Kwaśniak pracował w Malborku i Nowym Stawie , był nie tylko kierowcą ale i wywiadowcą SB. Robił fotki wiernym uczestniczącym w mszach św. podczas pelegrynacji św. obrazów....rozwiń całość

      Były milicjant Jan Kwaśniak pracował w Malborku i Nowym Stawie , był nie tylko kierowcą ale i wywiadowcą SB. Robił fotki wiernym uczestniczącym w mszach św. podczas pelegrynacji św. obrazów. Ciekawe czy nadal ma cał emeryturę czy obniżono mu zgodnie z ustawą jego żona zajmowała wysokie stanowisko samorządowe w Malborku.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama