Operacja 10-letniej Kariny w Gdyni. Dziewczynka będzie...

    Operacja 10-letniej Kariny w Gdyni. Dziewczynka będzie chodzić!

    Dorota Abramowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    - Ryzyko ponownej infekcji zgorzelą gazową spadło do zera - oznajmił dr Zdzisław Sićko, , kierownik Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni po zakończeniu operacji 10-letniej Kariny. Dziecko, które trafiło do gdyńskiego szpitala z gangreną stóp, przeszło w czwartek zabieg amputacji kilku paluszków u nóg. Usunięto również martwą tkankę z e stóp dziewczynki.
    - Musieliśmy to zrobić, by tkanki martwicze nie stały się źródłem podtrzymującym infekcję - wyjaśnił dr Sićko.

    Karina do poniedziałku ma jeszcze przebywać w Krajowym Ośrodku Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni, gdzie - już z mniejszą niż do tej pory intensywnością - będzie przechodzić zabiegi natleniania w komorze hiperbarycznej. We wtorek Karina zostanie przewieziona do mieszczącego się po sąsiedzku Szpitala Morskiego PCK, na oddział chirurgii dziecięcej. Tam będzie kontynuowane przez następne tygodnie leczenie chirurgiczne.

    Lekarze nie wykluczają kolejnych zabiegów "korygujących" wczorajszą operację. Chcą też przygotować dziecko do przeszczepu skóry.

    Amputacja paluszków na pewno zmniejszy sprawność Kariny , ale - jak podkreślają chirurdzy - dziewczynka będzie mogła chodzić. Nie było to jeszcze takie pewne w ostatnią niedzielę, gdy mała mieszkanka wsi Rzepiski na Podlasiu została przywieziona ze szpitala w Suwałkach do Gdyni.

    Karina zaginęła w lesie przed dwoma tygodniami. Niepełnosprawna dziewczynka przez sześć dni błąkała się po lasach, spała pod liśćmi drzew, piła wodę z kałuż. Odnaleziona zaledwie pięć kilometrów od domu, w stanie skrajnego wycieńczenia, trafiła do szpitala.

    W odmrożone stopy wdała się gangrena, co groziło śmiertelną sepsą. Kontrowersje wzbudziła zbyt późna - zdaniem m.in. pomorskiego lekarza wojewódzkiego - decyzja o skorzystaniu z leczenia hiperbarycznego.


    Zobacz również:
    - Karina za późno trafiła do szpitala w Gdyni (aktualizacja)
    - Karina za późno trafiła do szpitala w Gdyni
    - Gdynia: Nie ma obaw o życie Kariny z Podlasia
    - Karina będzie chodziła

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama