Pomorze: Transport rzeczny ratuje przed korkami

    Pomorze: Transport rzeczny ratuje przed korkami

    Kazimierz Netka

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Pomorze: Transport rzeczny ratuje przed korkami
    Za kilkanaście lat, nawet mimo rozbudowy sieci ulic, bezkolizyjnych skrzyżowań i sprawnego sterowania ruchem, Trójmiasto może się kompletnie zakorkować.
    Pomorze: Transport rzeczny ratuje przed korkami
    Do morskich portów będzie trafiało bowiem tyle towarów, że pojazdy je przewożące nie przecisną się przez miasto. Jedynym ratunkiem może być wożenie ładunków w głąb lądu statkami.

    Jak wykorzystać nasze rzeki właśnie do celów transportu, w tym komunikacji - radzili wczoraj w Gdańsku naukowcy, praktycy, a także samorządowcy z sześciu województw, podczas konferencji naukowo-samorządowej pt. "Śródlądowe drogi wodne w zrównoważonym rozwoju regionu północnego Polski". Chodzi zaś głównie o polski fragment międzynarodowej śródlądowej drogi wodnej (z Antwerpii w Belgii do Kłajpedy na Litwie) o symbolu: E-70.

    Starania o włączenie rzek w północnej Polsce do europejskiego systemu transportowego śródlądowego trwają już kilka lat. Inicjatorem jest Zbigniew Ptak, kierownik Biura Rozwoju Dróg Wodnych Województwa Pomorskiego, krajowy koordynator ds. rewitalizacji MDW E-70. Wczorajsza konferencja naukowo-samorządowa była podsumowaniem dotychczasowych dokonań. Następnym krokiem powinny być działania rządowe. Dlatego też wczoraj marszałkowie sześciu województw podpisali w Gdańsku specjalne memorandum, w którym zwracają się do władz centralnych o kontynuowanie prac nad rewitalizacją polskiego odcinka E-70. Rzeki są bowiem we władaniu państwa i samorządy niewiele mogą tu zdziałać. Memorandum przekazano na ręce Anny Wypych-Namiotko, wiceminister infrastruktury.

    - Czas nagli. Trójmiejskie porty przyjmują coraz więcej towarów i niebawem na ulicach zrobi się tak ciasno, że na przykład Gdańsk się zatka - ostrzegał prof. Adam Bolt z Politechniki Gdańskiej. - Przynajmniej na początek musimy na tyle udrożnić Wisłę, by móc transportować statkami towary, na przykład kontenery, w rejon Bydgoszczy. Tam miałby powstać duży port śródlądowy.

    Transport wodny daje duże korzyści - dla przyrody, ale też dla gospodarki. Zwracali na to uwagę prof. Krystyna Wojewódzka-Król z Uniwersytetu Gdańskiego oraz dr Andrzej Królikowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. Na rewitalizacji E-70 zyskają też małe gminy, na przykład położona przy ujściu Wisły Stegna.

    Eugeniusz Wyrzykowski, wójt tej gminy, podkreśla, że ożywienie żeglugi na Wiśle może zaowocować na przykład uruchomieniem produkcji jednostek pływających. Poza tym, można już myśleć o stworzeniu linii tramwajów wodnych, łączących Mikoszewo z Trójmiastem, a nawet Płw. Helskim.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama