Co je moje

Data dodania: 2010-10-14 23:00:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-10-14 23:01:37

Dziennik Bałtycki

Piotr Jacoń

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Co je moje

Piotr Jacoń

Mają szczęście. Mieszkańcy gdyńskiej Chyloni zawalczyli o swoje. Jest szansa, że zamiast krzywych chodników lub ich braku, zamiast klepiska - błotnistego, gdy deszcz i pylastego, gdy słońce - u zbiegu ulic Zamenhofa i Opata Hackiego powstanie zielony skwer, plac zabaw i siłownia na wolnym powietrzu. Sami to sobie wymyślili.

Sami przekonują urzędników, by pomogli zrealizować projekt. Bardzo im kibicuję, bo z własnego doświadczenia wiem, jak niełatwo jest zmobilizować otoczenie, by własnym otoczeniem się zajęło. By dostrzegło, jak niewiele czasem trzeba, aby kawałek chodnika gdzieś koło śmietnika przestał odstręczać swoim widokiem.

Jestem kibicem mieszkańców Chyloni za to, że robią coś wbrew - wbrew polskim przyzwyczajeniom do szarzyzny i bezpańskości; mając nadzieję, że ich przykład pójdzie w świat - a niechby tylko ten gdyński, ponieważ chylońskie osiedlowe nieużytki wcale wyjątkiem tu nie są. Spacery po podwórkach Śródmieścia z rzadka potrafią zaskoczyć na plus.
∨ Czytaj dalej
Minusów wynikłych z nicnierobienia jakby więcej. Bo - nie wiedzieć czemu - przestrzeń wspólną łatwiej nam traktować jak niczyją. W Chyloni jest właśnie "czyjaś" - a to już wielki sukces, bez względu na mozolność ciągu dalszego, którego finałem ma być ów wymarzony zielony skwerek. Ale ta "ziemia niczyja" to nie zawsze wynik tylko lenistwa mieszkańców.

Niejedna mieszkaniowa wspólnota ma problem - własna działka po obrysie kamienicy, podwórko do budynku jedynie przylegające, ale należące do miasta. Gdańsk poradził sobie z tym już dawno - dał możliwość kupna lub dzierżawy za symboliczną opłatą. Gdynia jeszcze nie. I chyba warto to zmienić, by nie przepadł podwórkowy zapał, który być może zacznie promieniować z Chyloni.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Zasługa nie tylko mieszkańców...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

a. (gość), 12.01.11, 20:01:12

To zasługa nie tylko mieszkańców tego rejonu, ale też działającego od jakichś 2 lat klubu Apteka zrzeszającego mieszkańców, a przede wszystkim zasługa dobrej duszy dzielnicy - Oli Mróz, która aktywną działalnością na rzecz mieszkańców mobilizuje wszystkich i wszystko wokół :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.