Dziennik Bałtycki » Opinie » Kradzież doskonała na budowie A1

Kradzież doskonała na budowie A1

Data dodania: 2010-09-02 23:27:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-02 23:27:38

Dziennik Bałtycki

Piotr Dominiak

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kradzież doskonała na budowie A1

Wydawało mi się już, że wraz z rozwojem gospodarczym i technicznym nastąpi u nas jakiś istotny postęp na polu złodziejstwa. I chociaż pewne jego symptomy daje się na tym polu zauważyć (kradzieże w sieci, bankowe kanty związane z instrumentami pochodnymi), to jednak nadal skuteczne okazują się metody proste, nieskomplikowane, sprawdzone od wieków. Zwykłe, proste kradziejstwo pozbawione jakichkolwiek subtelności.

Czyż można wyobrazić sobie lepszy tego przykład niż odkryte właśnie przestępstwo na budowie autostrady A1. Mechanizm prosty jak konstrukcja cepa. Wykonawca robót wysypywał w dzień na nasyp pod autostradę dolomitowe kruszywo, a w nocy wybierał je koparką, wywoził ciężarówkami, które na jego miejsce wysypywały zwykłą ziemię. Następnego dnia znowu przywoził ten sam dolomit, zrzucali w kolejne miejsce, nocą wywozili, zastępowali ziemią itd. Wymagało to pewnej sprawności logistycznej, bo noce latem są krótkie, ale interes kręcił się nie najgorzej. Żeby było jasne - dolomit jest sporo droższy od ziemi, i ten sam był wielokrotnie sprzedawany.

Złodzieje wpadli, część autostrady trzeba będzie rozkopać i zbudować ponownie.
∨ Czytaj dalej
Ktoś pójdzie siedzieć, z wyegzekwowaniem odszkodowania mogą już być pewne problemy. Firma była zapewne spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, a prywatne majątki właściciele chyba zawczasu przepisali na ciotki emerytki. Gdyby o to nie zadbali, srodze by mnie zawiedli.

Prowadzący śledztwo prokurator dzieli się z mediami troską o to, czy aby odkryte oszustwo nie jest częścią większej całości. I nie chodzi mu o zorganizowaną na skalę ogólnopolską grupę. Zastanawia się, czy poprzednio zbudowane autostrady nie zostały wykonane tym samym chytrym sposobem. Chce to sprawdzić. I tylko trzeba się cieszyć, że tak mało autostrad udało nam się w kraju zbudować. Gdybyśmy zasuwali jak Chińczycy, koszty śledztwa mogłyby zachwiać budżetem państwa. A tak do sprawdzenia będzie kilkadziesiąt kilometrów. To jest jedyny optymistyczny element w całej sprawie.

Natomiast trudno przypuszczać, że złapano "wynalazców" takiego rozwiązania. Nie można chyba założyć, że to byli pionierzy, najinteligentniejsi spośród naszych budowlańców. Chociaż na najprostsze rozwiązania często trudno wpaść. Na tym polegał geniusz wielu odkrywców, że potrafili dostrzec coś nowego w tym, co widzieli wszyscy.

Wielkie budowy zawsze były polem do popisu dla najróżniejszych kanciarzy. W przypadku autostrad kontrolowanie placu budowy jest trudne i kosztowne. Sprawdzanie każdej ciężarówki mało prawdopodobne. Jak zatem zapobiegać złodziejstwu? Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Natomiast zacznę z większą ostrożnością poruszać się po polskich drogach, z obawy, że akurat może ten kawałek, po którym jadę, może się zapaść, rozpaść lub rozmyć. Dodatkowe ryzyko, ponad to, które wynika z niezliczonych wystających lub wklęśniętych studzienek zdobiących nasze szosy i ulice.
No to, miłych podróży!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Chyba jednak przeba będzie dzielić a nie łączyć!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anilah (gość), 04.09.10, 00:16:50

Głośne i sztandarowe hasło PO: "łączyć a nie dzielić" diabli wzięli. A no, bo tych którzy budują A1 trzeba będzie podzielić na tych co mają siedzieć i tych, którzy mogą chodzić luzem, mogą pracować i zarabiać.
A więc nie wszyscy Polacy zasługują na miłość, którą na prawo i lewo szafuje szef PO. A może i ci od autostrady zostaną obdarzeni miłością podobnie jaką obdarzeni zostali ci od afery hazardowej?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kradzieże przy budowie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cirano (gość), 03.09.10, 13:56:03

W sumie nic nowego, ale ta była bezczelna jak mało która. No to teraz też doskonale i z "grubej rury" im dać!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.