Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Marszałek walczy z NFZ o pieniądze dla szpitali

Marszałek walczy z NFZ o pieniądze dla szpitali

Data dodania: 2010-09-02 23:46:33 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-02 23:46:33

Dziennik Bałtycki

J. Gromadzka-Anzelewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Marszałek walczy z NFZ o pieniądze dla szpitali

(© G. Mehring)

Ponad 116 milionów złotych na zdrowie w przyszłym roku straciłoby Pomorze, gdyby nie ostry sprzeciw marszałka Mieczysława Struka oraz zarządu województwa. Po dramatycznych wystąpieniach władz regionu do minister zdrowia Ewy Kopacz, ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz interwencji u posłów, Pomorze na leczenie dostanie w przyszłym roku tyle pieniędzy, ile w tym roku.

Marszałek Struk mówi, że to nie koniec batalii. Przy rosnących wydatkach na podstawową opiekę zdrowotną oraz na refundację leków NFZ może chcieć zaoszczędzić na szpitalach. Co więcej - taki scenariusz jest niemal pewny - według wyliczeń Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego w przyszłym roku szpitale dostaną o ponad 156 mln zł mniej. To roczny budżet placówki wielkości szpitala na gdańskiej Zaspie.

- W ubiegłym roku, po raz pierwszy od początku istnienia samorządu, czyli od 11 lat, większość pomorskich szpitali (poza Kościerzyną i Szpitalem Zakaźnym w Gdańsku) przestała się zadłużać - tłumaczy marszałek Mieczysław Struk. - Dlatego żądamy dla szpitali stabilizacji finansowej i jesteśmy zdeterminowani, by ją wywalczyć.
∨ Czytaj dalej


Wszystkiemu winien jest nowy algorytm podziału pieniędzy między województwa, który zaproponowała minister Ewa Kopacz. 418 posłów przegłosowało go dokładnie rok temu. Zmiany starego algorytmu (obowiązywał zaledwie dwa lata i wreszcie przestał krzywdzić Pomorze) domagały się mniejsze, biedniejsze województwa, bo preferował on większe i bogatsze regiony. Problem w tym, że to właśnie na ich terenie znajdują się największe szpitale, wysokospecjalistyczne medyczne centra oraz uniwersytety medyczne. I tu leczy się najwięcej pacjentów, również z biedniejszych regionów. Nowy algorytm przestał uwzględniać przy podziale pieniędzy wskaźnik dochodowy określony dla poszczególnych województw, czyli zarobki Pomorzan, a tym samym wielkość odprowadzanej przez nich składki zdrowotnej. O tym, jakim budżetem mają dysponować poszczególne oddziały funduszu (w tym Pomorskie), decydują teraz przede wszystkim wskaźniki demograficzne. Od początku wiadomo było, że Pomorze na nim straci. Bomba wybuchła, gdy Kopacz zatwierdziła plan finansowy funduszu na rok 2011.

Więcej o tej sprawie, oraz rozmowę z Barbarą Kawińską, p.o. dyrektor pomorskiego NFZ przeczytasz w piątkowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.