Data dodania: 2010-09-01 07:58:12 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 07:59:10
Tomasz Kubik
To, że związek zawodowy broni praw pracowników i krytykuje nie przebierając w środkach rządzących, jest całkiem normalne. To, że lider partii będącej w opozycji wobec rządu liberałów może mieć inne zdanie na temat spraw socjalnych i gospodarczych - jest także naturalne. Tak samo jak to, że program tej partii jest bardzo zbliżony do postulatów związku zawodowego.
MiRy (gość), 02.09.10, 19:38:19
Poławiać ryb nie możemy bo zaciskają nam szyję unijne ograniczenia.
Statków budować nie możemy bo "rachunek ekonomiczny nie pozwala na dzień dzisiejszy"
Tysiące wysoko kwalifikowanych pracowników o długoletnim stażu pracy potraktowanych
zostało jako zbędne koszty z propozycję przekwalifikowania na strzyżenie psów.
Ludzie ludziom zgotowali ten los i to dosłownie.
Czy Pan Tomasz Kubik oczekuje że związek zawodowy przyjmie z entuzjazmem tych którzy są autorami tego "morskiego sukcesu Polski" ?
"Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"
Najlepiej rozumieją się ci którzy siedzą blisko obok siebie jednak dla Pana Tomasza Kubika to jeszcze niemożliwe ponieważ nie został zwolniony z pracy chociaż nigdy nic nie wiadomo.
W takich dziedzinach morskiej gospodarki gdzie inni zarabiają miliony polski postsolidarnościowy biznesmen zachowuje się jak ekonomiczny cielak chciwie ssąc z unijnego sutka dotacji wierzgając przy tym na ich małą ilość. Trochę się przy tym tego unijnego mleka rozlewa "na boku" niepokojąc prokuraturę.
Żeby było jeszcze bardziej wesoło na owe dotacje składają się w większości pieniądze naszego niemieckiego sąsiada który dodajmy to przegrał z kretesem dwie ostatnie wojny światowe.
Perfekcyjnie nam wychodzi działalność gospodarcza za cudze pieniądze.
Tu Polak potrafi jak nikt inny przez dziesiątki lat nie mogąc wygospodarować własnych środków na elementarne potrzeby.
Wobec tego normalne jest pytanie po co Polsce dostęp do morza ?
Po co tylu ludzi zginęło w walce o ten skrawek morskiego wybrzeża ?
Może ekonomiczniej byłoby sprzedać go Niemcom za milion par butów?
Oni wiedzieliby jak go zagospodarować a dla nas pierwsza korzyść w rachunku ekonomicznym.
MiRy
odpowiedzi (0)
skomentujBiuro Prenumeraty
Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26
Prenumerata
Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202
Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14
Reklama
Polska Dziennik Bałtycki
80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303
Redakcja
Oddziały lokalne redakcji
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.