Posłuchać nurka, zagrać z psem

    Posłuchać nurka, zagrać z psem

    Mariusz Jabłoński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Mimo nie najlepszej pogody zabawa w Letnich Redakcjach "Polski Dziennika Bałtyckiego" podczas minionego weekendu była wspaniała. W Gdyni gościliśmy nurków. W Sopocie, przy fontannie Jasia Rybaka, stawiły się psiaki z fundacji Dogtor ze swoimi opiekunkami.
    Miło było w Gdyni posłuchać, jak doświadczeni podwodniacy opowiadali o pasji nurkowania, i obejrzeć film o podwodnych wyprawach. Nie zabrakło chętnych, którzy chcieli dowiedzieć się, co zrobić, by zostać nurkiem.

    - Nawet nie wiedziałem, że to jest takie proste. Wystarczy skończyć tygodniowy kurs, by razem z przewodnikiem wyruszyć na podwodne ekspedycje - mówił Rafał Kostrzewa z Gdyni. - Ci panowie tak fantastycznie opowiadali o nurkowaniu, że chyba zapiszę się na taki kurs i pójdę w ich ślady.


    W konkursie plastycznym dla dzieci "Moje wakacje nad morzem" zwyciężył Dominik Rogala z Wrocławia, który wspaniale narysował okręt "Błyskawica".
    - Co roku przyjeżdżam do Gdyni, bo tu mieszka moja ciocia. Bardzo lubię to miasto - powiedział szczęśliwy zwycięzca konkursu.

    Doskonałą wiedzą o mieście wykazał się Dariusz Gruszka z Warszawy, który wygrał torbę z gadżetami ufundowanymi przez Urząd Miasta Gdyni. Niedziela natomiast upłynęła pod znakiem konkursów i dowcipów, które opowiadali nasi goście.

    Na czytelników, którzy odwiedzili nas w Sopocie, czekała spora porcja rozrywki. Tłumy przyciągnęły zwłaszcza psy z fundacji Dogtor, które w niedzielę zagościły w okolicach fontanny Jasia Rybaka.
    - To specjalne czworonogi przystosowane do tak zwanej dogoterapii - wyjaśnia Krystyna Zienkiewicz. - Przy nich chore dzieci uczą się mówić i odzyskują sprawność ruchową.

    W niedzielę przez dwie godziny Alfa, Kontra, Morka, Pablo oraz Vera dawały się głaskać i karmić, pozowały do zdjęć, całowały w ręce i liczyły pokazywane palce. Vera popisywała się także umiejętnościami piłkarskimi.

    - Na bramce jest świetna - śmiała się jej opiekunka. Zachwycone czworonogami były zwłaszcza dzieci. Kilkoro najmłodszych wzięło udział w konkursie rysunkowym, w którym zadanie polegało na narysowaniu pieska pomagającego dzieciom.
    - Lubię psy, ale te obecne tutaj są szczególnie miłe - zachwalała zwyciężczyni zabawy, 9-letnia Kinga Manzer. - To niezwykłe, że potrafią pomagać chorym.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo