Dziennik Bałtycki » Rejsy » Ślub Zbyszka Cybulskiego, jaki trudno zapomnieć

Ślub Zbyszka Cybulskiego, jaki trudno zapomnieć

Data dodania: 2010-08-28 14:01:11 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-28 14:01:11

Dziennik Bałtycki

Alicja Zielińska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Polski James Dean. Swoimi rolami wzbudzał zachwyt publiczności. Zbigniew Cybulski był w latach 50. i 60. nadzieją polskiego kina. Ale jego światowe życie ma też swój wątek związany z Chmielnem - pisze Alicja Zielińska

30 sierpnia tego roku mija 50 lat od wydarzenia, jakim żyła wówczas cała Polska, nie tylko artystyczna. Ślub wziął Zbyszek Cybulski, młody, obiecujący aktor, który wzbudzał zachwyt wielu panien oraz znawców filmu, także poza granicami.

To był ślub, który mimo upływu czasu i tak ogromnego tempa przemian, pamiętają w Chmielnie do dzisiaj starsi jego mieszkańcy. Niezwykły, inny niż te tradycyjne kaszubskie.
∨ Czytaj dalej
Z cygańską orkiestrą i gośćmi z wielkiego artystycznego świata - malarzami, aktorami, reżyserami, pisarzami... Przyjechali do Chmielna, by bawić się na weselu Zbyszka Cybulskiego i Elżbiety Chwalibóg, wówczas jeszcze studentki Akademii Sztuk Pięknych.

Młodzi najpierw wzięli ślub w Sopocie, a potem zapakowali towarzystwo w autobusy i wyruszyli za Kartuzy, do niewielkiego Chmielna, gdzie przy akompaniamencie cygańskiej orkiestry bawili się w restauracji Józefinka należącej niegdyś do Huberta i Genowefy Skrzypkowskich.

Pana młodego skuto łańcuchami, pani młodej wręczono chruścianą miotłę, a potem młodzi otrzymali żywego prosiaka, który oczywiście im uciekł. Na weselne przyjęcie zjechało ponad 100 osób. To zdecydowanie więcej niż planowano. W restauracji dostawiano stoły i krzesła, by wszystkich pomieścić. A jak wspominają starsi mieszkańcy, zabawa trwała trzy dni.

- To było niezapomniane wydarzenie tego lata, na miarę całego kraju, bo na wesele Zbyszka zjechał cały Bim-Bom, cała artystyczna socjeta Wybrzeża i Polski - wspomina aktorka Zofia Czerwińska. - Zbyszek ożenił się z Elą, przepiękną dziewczyną, trochę późnawo, bo jak widać ze zdjęć, ich syn Maciek był już w drodze. Ten ślub był w ogóle przedziwny. Po ceremonii ślubnej w Sopocie, zresztą cywilnej, pojechaliśmy autobusami do dużej kaszubskiej karczmy, gdzieś za Kartuzy. Atmosfera, jaką stworzyli państwo młodzi, też była niezwykła, odbywały się życiowe spory, zawarte zostały nowe przyjaźnie, tworzyły się konflikty, inne nieporozumienia zostały rozwiązane. Młodzi dostali ode mnie nocnik, taki piękny, porcelanowy z napisem na dnie "gdybyś się Zbyszku zesrał ze szczęścia". Pisał potem o tym Zygmunt Kałużyński - który uwielbiał takie dość pieprzne dowcipy. Sam Zbyszek nie był chyba zachwycony, ale nie dał mi tego odczuć. Z nocnika tego jednak korzystał potem Maciek, który się niedługo potem urodził.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.