Dziennik Bałtycki » Kultura » Powstaje film o Macieju Świeszewskim i jego obrazie...

Powstaje film o Macieju Świeszewskim i jego obrazie "Ostatnia wieczerza"

Data dodania: 2010-08-25 08:30:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-25 08:31:45

Dziennik Bałtycki

Grażyna Antoniewicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Powstaje film o Macieju Świeszewskim i jego obrazie "Ostatnia wieczerza"

Maciej Świeszewski na tle "Ostatniej wieczerzy", obrazu, który wciąż intryguje i inspiruje wielu twórców (© Archiwum)

Powstaje godzinny film dokumentalny "Ostatnia wieczerza" o malarzu, profesorze gdańskiej ASP Macieju Świeszewskim i jego słynnym obrazie. Realizacji podjął się znany z zamiłowania do drażliwych tematów Sylwester Latkowski. Muzykę do filmu komponuje Leszek Możdżer.

- Będzie to opowieść o moim życiu, twórczości, spojrzeniu na sztukę - opowiada Maciej Świeszewski. - Sylwester Latkowski śledził losy obrazu i różne opinie na jego temat. Stwierdził, że to idealny temat na film o sztuce.

Wkrótce profesor i reżyser wybierają się do Paryża.
- Będziemy kręcić pewne sceny w Luwrze, gdzie w 1984 roku konserwowałem obrazy mistrzów XIX-wiecznego malarstwa francuskiego - mówi malarz.
∨ Czytaj dalej


Ekipa filmowa będzie towarzyszyła Maciejowi Świeszewskiemu w podróży do Nowego Jorku i Hawany...
- Odwiedzimy miejsca, które są ważne w moim życiu, gdzie dorastałem, kształciłem się, dojrzewałem - opowiada artysta. - W Hawanie mieszkałem jako dziecko. Polska była szara, a Hawana kolorowa, był to raj Ameryki. Wspominam ją z sentymentem i łezką w oku. To był najszczęśliwszy okres w moim życiu. Piękne kolory, architektura, kultura, słońce, ludzie,.

Być może właśnie wtedy Maciej Świeszewski postanowił zostać malarzem. Studiował w gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych - malarstwa uczył się w pracowni Jacka Żuławskiego (obecnie jest profesorem tej uczelni). Podczas studiów wyjechał do Nowego Jorku, gdzie przez rok prowadził prywatne studia nad współczesnym malarstwem. W 1982 roku był na stypendium w Londynie.
Film rozciągnięty jest w czasie.

- Postanowiliśmy nie spieszyć się, ale zdjęcia do końca roku prawdopodobnie będą zakończone, zwłaszcza że Sylwester Latkowski wkrótce zacznie kręcić film fabularny - dodaje profesor. - Na szczęście mieliśmy dużo czasu na realizację, na zdjęcia, spotykaliśmy się, długo rozmawialiśmy. Wkrótce wybieramy się do Güntera Grassa, czekamy tylko na odpowiedź, kiedy pisarz znajdzie dla nas czas. Będzie to nie tylko film o moim życiu, ale też o braku moralności w dyskusji o sztuce.
Prawdopodobnie obraz "Ostatnia wieczerza" wkrótce pokazany zostanie na Bliskim Wschodzie. Wiosną w Muzeum Sztuki Wschodu i Zachodu w Odessie wystawa 75 prac Macieja Świeszewskiego zrobiła furorę. Odwiedziło ją ponad 20 tysięcy osób. Niektórzy przychodzili do muzeum kilkakrotnie. Jeden z odeskich krytyków powiedział: "Jeszcze niedawno za namalowanie takich obrazów wywieźliby mnie do Gułagu, a w najszczęśliwszych dla mnie okolicznościach do psychiatryka".

- Odessa zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, byłem przekonany, że jadę do zaniedbanego miasta. Doznałem szoku, gdy zobaczyłem jedną z piękniejszych metropolii w Europie, ogromnie wiele zrobiono w ciągu ostatnich dwóch lat - dodaje artysta.

Także we lwowskiej Galerii Narodowej wystawa wzbudziła ogromne zainteresowanie, obejrzało ją kilkanaście tysięcy ludzi.

- Lwów to była, w pewnym sensie, sentymentalna podróż, moja rodzina związana jest z tym miastem, budowała tu m.in. katedrę - wyznaje profesor.

Dyrektor Galerii Narodowej ze Lwowa w liście do dyrektora PGS w Sopocie napisał:
"Na wystawie byli prawie wszyscy profesorowie Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie. Walą do mnie z podziękowaniem za tak wspaniałą wystawę. Same zachwyty i laudacje. Co za warsztat, co za koloryt. U pana profesora Świeszewskiego trzeba się uczyć. Przekaż to wszystko autorowi. Igor".
Obraz Macieja Świeszewskiego "Ostatnia wieczerza" intryguje i inspiruje. Powstała powieść Pawła Huellego "Ostatnia wieczerza", jest książka ks. Krzysztofa Niedałtowskiego "Zawsze Ostatnia Wieczerza", są poezje księdza Jana Sochonia "Powtórzenie raju" (ilustracje to fragmenty obrazu).
Trwają prace nad adaptacją na scenę powieści Pawła Huellego "Ostatnia wieczerza" .

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

milosc wlasna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

warhol (gość), 26.08.10, 10:43:01

niezly megaloman ten swieszewski...narcyzm posuniety do absurdu..jego ostatnia wieczerza to ekstrakt szmiry i przy okazji niezlej wazeliny..jak mu nie wstyd stawiac sobie pomnik za zycia...facet ktory przy malowaniu obrazu nie odklada olbumow boscha rilkego i kantora..cale zycie bezczelnie zwalal ale koneksje partyjno spatifowsko koscielne zawsze pozwalaly mu istniec...rembrandt byl skromniejszy...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.