Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Gdańsk: Kogut jest symbolem jarmarkowej imprezy już od ponad...

Gdańsk: Kogut jest symbolem jarmarkowej imprezy już od ponad trzydziestu lat

Data dodania: 2010-08-12 23:58:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-12 23:58:30

Dziennik Bałtycki

Anna Bielińska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Gdańsk: Kogut jest symbolem jarmarkowej imprezy już od ponad trzydziestu lat

Koguta takiego jak na szkicu zobaczymy już za kilka dni. (© Fot. Anna Bielińska)

Podczas spacerów gdańskimi uliczkami gościom Jarmarku św. Dominika towarzyszą na każdym kroku kolorowe koguty. Nic dziwnego, kogut od 1972 roku jest oficjalnym symbolem jarmarkowej imprezy.

Najwięcej, bo aż 12, tych nastroszonych ptaków można spotkać na placu Kobzdeja. Znajdzie się tam zarówno kogut bursztynowy, pocztowy, futbolowy, podróżniczy czy astronomiczny, a także Kura Solidarności, która powstała podczas zeszłorocznej edycji jarmarku.

- Galerię Jarmarkowych Kogucików tworzą przestrzenne figury kogutów, którym artystyczny wyraz nadali m.in. piosenkarka Kaya, podróżnik Marek Kamiński, ilustrator Wojciech Kołyszko i rzeźbiarka Marzena Niećko.
∨ Czytaj dalej
Co roku do tych, które już powstały, dołączają kolejne, tworząc liczną kogucią rodzinę - mówi Joanna Czauderna -Szreter z Międzynarodowych Targów Gdańskich, organizatora imprezy.

Kogucią tradycję zapoczątkował słomiany ptak, który dumnie prezentuje się przy zabytkowej Katowni, naprzeciwko Złotej Bramy.

- To pierwszy kogut, który pojawił się na naszej jarmarkowej imprezie. Wita on wszystkich przechodniów tradycyjnym pianiem, za co publiczność przyznała mu w 2005 roku nagrodę Grand Prix Jarmarku św. Dominika - przypomina Joanna Czauderna-Szreter.

Nie trzeba się jednak ruszać, aby spotkać na swej drodze jarmarkowego koguta. Między straganami przechadza się codziennie pięć maskotek ustrojonych w ptasie pióra, które zabawiają wszystkich gości imprezy.

- Rozdajemy balony i jarmarkowe chorągiewki, częstujemy gości lizakami, pozujemy do zdjęć. Potrafimy nawet piać - śmieje się Agnieszka, jedna z przebranych za koguta dziewczyn.

W asyście maskotek jarmarku wędruje także mobilna "zegarynka - katarynka". Ożywia gdańskie uliczki, odtwarzając zapowiedzi programowe, praktyczne komunikaty i biesiadne piosenki. O pełnej godzinie z zegarynki wydobywa się natomiast koguci głos, informujący przechodniów o mijającym czasie.

Tak jak podczas rozpoczęcia jarmarku, tak i na jego zakończenie wszystkich zebranych na Długim Targu gości przywita w następną niedzielę symboliczny Kogut.

Na ceremonii otwarcia wśród bębniarzy, trębaczy oraz kupców i rzemieślników zachęcał on zgromadzonych do przyłączenia się do wspólnej zabawy. - Chcieliśmy od samego początku zapoznać naszych gości z ptasim gospodarzem imprezy, dlatego też już pierwszego dnia mogli oni wysłuchać "Legendy o Jarmarcznym Kogucie w tle" - podkreśla Joanna Czauderna-Szreter.
Ostatniego dnia natomiast Kogutowi towarzyszyć będzie jego ptasi kolega. Przy Złotej Bramie kowale z całej Polski przy pomocy jarmarkowych gości już teraz rzeźbią metalową konstrukcję, która gotowa będzie jednak dopiero 22 sierpnia.

- Po kolei wykuwamy części koguta, mamy już nogę i kawałek skrzydła. Bazujemy na szkicu, który przygotowałem dla ułatwienia pracy, ale dzieło będzie już zbiorowe - tłumaczy Adam Stachowicz, jeden z kowali.

Jarmarkowy kogut będzie miał ok. 1,2-1,5 metra wysokości. Rzeźba ma przypominać o korzeniach dominikowego święta i tradycji kowalskiego rzemiosła.

Oprócz dostojnych kogutów prezentujących się na ulicach miasta, jarmarkowi goście takie koguciki w nieco mniejszych rozmiarach mogą spotkać także na co drugim stoisku i tysiącach chorągiewek, które rozdają przechodniom maskotki tegorocznej dominikowej imprezy.


Jarmarkowe koguty w liczbach
Kogut został symbolem Jarmarku św. Dominika w 1972 r., kiedy to reaktywowano dominikową imprezę.
Oprócz kogucików porozstawianych na jarmarkowych kramach goście, którzy przybyli na tę wyjątkową imprezę mogą spotkać aż 21 barwnych kogutów. M.in. 12 z nich znajduje się na Placu Kobzdeja, 5 wędruje po gdańskich uliczkach, najstarszy pozuje do zdjęć przy Katowni, a na ostatniego trzeba poczekać do zakończenia jarmarkowego święta.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.