Dziennik Bałtycki » Bezpieczne wakacje » Jak nie dać się oszukać przez biuro podróży

Jak nie dać się oszukać przez biuro podróży

Data dodania: 2010-07-07 09:11:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-05 12:51:18

Dziennik Bałtycki

Marcin Mindykowski

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak nie dać się oszukać przez biuro podróży

(© Przemek Świderski)

W folderach reklamowych biur podróży wszystko zawsze wygląda i brzmi pięknie: hotel ma być blisko plaży, lot - komfortowy, a posiłki - wydawane w formie szwedzkiego stołu. Co zrobić, kiedy po przyjeździe na miejsce rzeczywistość skrzeczy? Jak ustrzec się przed takimi rozczarowaniami?

Coraz częściej wycieczki oferowane przez biura podróży - szczególnie te planowane z dużym wyprzedzeniem - rezerwujemy przez internet, a nie w ich siedzibach. Gdański rzecznik konsumentów Alina Rocka nie widzi tym nic niepokojącego. - To indywidualna sprawa klienta, która nie rozstrzyga o tym, czy zostaniemy wprowadzeni w błąd - tłumaczy. - Na korzyść internetu przemawia czas, który pozwala nam spokojnie i z większą świadomością zapoznać się z postanowieniami umowy.
∨ Czytaj dalej
Tego czasu brakuje nam w biurze podróży, gdzie musimy szybko przeczytać napisany drobnym drukiem dokument. Często polegamy więc na słownych zapewnieniach przedstawiciela biura, które nie zawsze są precyzyjne.

Przed skorzystaniem z oferty biura podróży warto też sprawdzić jego wiarygodność. Powinniśmy uzyskać pełną nazwę firmy, adres, telefon, numer NIP i REGON, a także informacje o jej doświadczeniu i ewentualnych nagrodach i certyfikatach weryfikujących jakość jej usług. - Biura z reguły prowadzone są na zasadzie osób prawnych - spółek, a każda spółka musi mieć wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Jeżeli zaś biuro prowadzi przedsiębiorca, czyli osoba fizyczna, powinniśmy poznać nie tylko nazwę firmy, ale też imię i nazwisko jej właściciela - uzupełnia Rocka. - Ponadto każda firma prowadząca działalność w zakresie organizacji imprez turystycznych musi być zarejestrowana w wydziale turystyki województwa, w którym ma siedzibę. Warto więc zadzwonić do Urzędu Marszałkowskiego i to sprawdzić - mówi. W podobny sposób można zweryfikować firmę w Departamencie Turystyki Ministerstwa Gospodarki i Pracy, a także ogólnokrajowej Polskiej Izbie Turystyki, do której należą biura z co najmniej dwuletnim doświadczeniem.

Najważniejsze jest jednak dokładne przeczytanie umowy. - Zwracam uwagę, że część jej elementów może być w tzw. warunkach uczestnictwa, które stają się wtedy integralną partią umowy - zastrzega Rocka. - Warto uważnie zapoznać się z warunkami ubezpieczenia, dlatego że często jest w nich zapisane, że zakład za nic nie odpowiada, i ubezpieczenie staje się fikcją - ostrzega. - Mamy też możliwość wymagać od biura doprecyzowania ogólnych pojęć, takich jak "blisko plaży" - dla jednego to 50, a dla drugiego 500 metrów.

Cenę wycieczki biuro ma prawo zmienić nie później niż 20 dni przed wyjazdem i tylko w trzech sytuacjach: wzrostu kosztów transportu, opłat urzędowych lub kursów walut (i musi to być zastrzeżone w umowie). W przypadku istotnej zmiany warunków umowy przysługuje nam prawo do rezygnacji z całkowitym zwrotem kosztów. W innych sytuacjach biuro ma prawo obciążyć nas kwotą, jaką poniosło przy przygotowaniu imprezy.

Co jednak, jeśli mimo to zostaniemy oszukani? Alina Rocka zaleca od razu zgłaszać zastrzeżenia rezydentowi, czyli osobie, która reprezentuje biuro na miejscu wyjazdu. - Jeśli okaże się np. że mamy pokój z brudną łazienką, nie musimy się męczyć, tylko od razu poprosić o przeniesienie do innego - tłumaczy. W innych przypadkach na reklamację mamy 30 dni od zakończenia wyjazdu. Za wszystkie uchybienia - niezależnie, czy dotyczą podróży, czy zakwaterowania - odpowiada biuro. W sytuacji braku odpowiedzi w ciągu 30 dni reklamacja uznawana jest za przyjętą.

Co powinno się znaleźć w umowie?
1. Nazwa organizatora, jego numer wpisu do rejestru organizatorów turystyki, NIP oraz imię, nazwisko i funkcja osoby, która w jego imieniu podpisuje umowę.
2. Trasa wycieczki.
3. Termin imprezy turystycznej i czas jej trwania.
4. Szczegółowy program (opis środka transportu, da-ta, godzina, miejsce wyjazdu i powrotu, miejsce pobytu, położenie i standard hotelu, liczba i rodzaj posiłków, harmonogram zwiedzania).
5. Cena usługi turystycznej, z wyszczególnieniem wszystkich dodatkowych należności i opłat, których nie zawarto w informacjach reklamowych. 6. Sposób zapłaty.
7. Rodzaj i zakres ubezpieczenia, dane ubezpieczyciela.
8. Termin powiadomienia klienta na piśmie o ewentualnym odwołaniu imprezy turystycznej z powodu niewystarczającej liczby zgłoszeń, jeśli wyjazd jest od tego zależny.
9. Sposób zgłaszania reklamacji i termin, w jakim trzeba to zrobić (jeśli umowa nie stanowi inaczej, wynosi 30 dni).
10. Podstawy prawne umowy i konsekwencje jej zawarcia.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo podróży, polecam Memotravel.pl

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wilio (gość), 25.07.11, 22:38:34

Byliśmy z żoną już z dwoma innymi biurami. Nazw tu nie będę podawał, ale w OBU przypadkach spotkaliśmy się z takimi właśnie nieczystymi zagrywkami - raz w umowie, raz już na miejscu. Dlatego polecam Memotravel.pl bo tam nie dość, że obsługa na szóstkę, umowa przejrzysta, to na miejscu było nie gorzej, ale wręcz lepiej niż podawała to oferta! Pozdrawiam wszystkich wczasowiczów i życzę otwartych oczu przy wyborze ofert!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

adele (gość), 30.05.11, 19:21:28

My zawsze ze znajomymi planujemy spontanicznie wszystko i tez nie korzystamy z biura podróży. Na żywioł najlepiej :) a szaleństwem by było, jakby udało mi się wygrać ten wyjazd na Cejlon w konkursie klubu miłośników dobrej herbaty. Zyczę tego sobie!

odpowiedzi (0)

skomentuj

wakacje

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kika (gość), 19.05.11, 15:06:59

Ja staram się sama planować swoje wakacje. Chociaż jeżeli chodzi o wyjazdy zagraniczne to często jednak zdaję się właśnie na biura podróży...może w tym roku jednak będę miała szansę sama sobie zaplanować zagraniczny wyjazd - biorę udział w konkursie na stronie klubu miłośników dobrej herbaty, można wygrać swój wymarzony wyjazd na Cejlon;)

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mariano (gość), 15.05.11, 16:57:23

No ja rzadko korzystam z biur podróży :) raczej sam sobie planuje wakacje i znajduje oferty :) Może teraz jak uda mi się wygrac w konkursie Dilmah wycieczkę na Cejlon to coś się w tym temacie zmieni :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.