Dziennik Bałtycki » Kultura » III Festiwal Wybrzeże Sztuki w Gdańsku - Wielki krzyk o...

III Festiwal Wybrzeże Sztuki w Gdańsku - Wielki krzyk o czystość i miłość

Data dodania: 2010-06-27 23:51:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-06-27 23:51:54

Dziennik Bałtycki

Jarosław Zalesiński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
III Festiwal Wybrzeże Sztuki w Gdańsku - Wielki krzyk o czystość i miłość

"Oczyszczeni" - ciekawy początek ciekawie zapowiadającego się festiwalu.

Jedni demonstracyjnie wychodzili, drudzy zgotowali spektaklowi na koniec owację na stojąco. Spektakl "Oczyszczonych" Sarah Kane, w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego, pokazany na początek Festiwalu Wybrzeże Sztuki, nikogo nie mógł zostawić obojętnym, podzielił widzów na wrogów i entuzjastów. Mnie akurat uwiódł.

To szczególny teatr, choć mam też pełne zrozumienie dla tych, którzy go odrzucili. Sztuka Sarah Kane pełna jest sadomasochistycznych drastyczności, bólu, gwałtu, makabry. Kane była jednym z objawień nurtu tak zwanego nowego brutalizmu, który sporo już lat temu przepłynął przez europejskie i także polskie teatry. Widzowi "Oczyszczonych" nic niemal nie jest oszczędzone, nawet odrąbywanie aktorowi rąk siekierą (umowne, rzecz jasna), nie mówiąc już o takim drobiazgu, jak przeróżne seksualne perwersje i perseweracje, z kazirodztwem włącznie.
∨ Czytaj dalej
Jak łatwo można takie skrajne efekty zmienić w nieznośny kicz, pokazał w kinie Lars von Trier swoim "Antychrystem". Jeśli widzowie "Oczyszczonych" zatrzymali się na samej skandaliczności i drastyczności tego wszystkiego, co zostało pokazane na scenie, rozumiem ich pospieszną rejteradę z teatralnej sali.

Ale Warlikowski nie jest w swoim przedstawieniu kiczowatym skandalistą. Udało mu się, według mnie, dotrzeć do tego, co w tekście sztuki Kane najgłębsze i najprawdziwsze. Bo pod tymi wszystkimi okropnościami, pod całym tym ludzkim brudem, który wylewa się na scenę jak z szamba, jest u Kane jeden wielki krzyk o czystość i miłość.
- Kochaj mnie - krzyczy w "Oczyszczonych" autorka, która w wieku 28 lat popełniła samobójstwo. Warlikowskiemu udało się ten krzyk przekonująco, a nawet niekiedy przejmująco powtórzyć.

Spektakl przeprowadza nas przez piekło. Na początku słyszymy jeszcze dobiegający zza okien gwar miasta, potem schodzimy w coraz głębsze i bardziej nieludzkie kręgi. Przewodniczkami w tej podróży są kobiece postacie, zwłaszcza dwie - śpiewająca hipnotyczne songi Renate Jett i Stanisława Celińska jako tancerka z peep-showu, wulgarna i wrażliwa zarazem, co już jest tajemnicą talentu tej aktorki. Dzięki reżyserowi i aktorom to piekło zmienia się w czyściec, a może nawet w coś więcej?

Zastanawiałem się przed przedstawieniem, czy spektakl, który swoją premierę miał dziewięć lat temu, związany z teatralnym nurtem, który dziś wyszedł z mody, jeszcze się broni. Według mnie czas mu nie zaszkodził. Sztuka opowiadająca o narkotycznym głodzie miłości nie dezaktualizuje się po raptem dekadzie. Prawda, że parę razy jęknąłem w duchu na widok niektórych wizualizacji czy piasku, sypiącego się z sufitu. Każdy efekt dla efektu w tym prawdziwym do bólu przedstawieniu raził. Ale nie osłabiał jego prawdziwości.

To był ciekawy początek ciekawie zapowiadającego się festiwalu.

Przed nami jeszcze przedstawienia wybitnych reżyserów, Grzegorza Jarzyny i Krystiana Lupy.


Co jeszcze
Przed nami kolejne festiwalowe spektakle
- Dorota Masłowska, "Między nami dobrze jest", reż. Grzegorz Jarzyna,
- spektakl Teatru Rozmaitości i Schaubuhne Am Lehniner Platz.
Scena Kameralna w Sopocie, pon. i wt. g. 19.
- "Persona. Marylin", scen., i reż. Krystian Lupa, spektakl Teatru Dramatycznego,
Duża Scena teatru Wybrzeże, sob i nd. g. 19.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.