Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Sąd: Karnowski nie musi przepraszać Kurskiego

Sąd: Karnowski nie musi przepraszać Kurskiego

Data dodania: 2010-06-26 01:05:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-06-26 07:35:05

Dziennik Bałtycki

Tomasz Słomczyński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Jacek Karnowski naruszył godność Jacka Kurskiego, jednak uczynił to zgodnie z prawem. Dlatego nie poniesie kary. Tak w piątek stwierdziła sędzia Agata Wojciszke, która tym samym wydała wyrok w zakończonym właśnie głośnym procesie. Sąd postanowił oddalić pozew Jacka Kurskiego przeciwko Jackowi Karnowskiemu.

Polityk PiS pozwał w lutym 2009 r. prezydenta Sopotu, zarzucając mu "naruszenie dóbr osobistych" - czyli naruszenie czci i godności. Przedmiotem pozwu była wypowiedź Jacka Karnowskiego dla telewizji TVN.
- Dobrze by było, żeby Jacek Kurski bardziej pilnował swojej leśniczówki, którą kupił za bezcen. Dobrze by było, żeby CBA zajęło się tą sprawą - powiedział wówczas prezydent Sopotu.
Europoseł PiS uznał, że za tą wypowiedź Jacek Karnowski powinien go przeprosić.
∨ Czytaj dalej
Ponadto zażądał wpłaty 5 tys. zł na klub piłkarski Lechia Gdańsk.

- W wypowiedzi pozwanego najbardziej uderzyło mnie zdanie, w którym mówi on o tym, że "CBA powinno się zająć leśniczówką Kurskiego", i jeszcze, że kupiłem ją "za bezcen" - mówił podczas procesu polityk PiS. - Prawda jest taka, że sformułowanie to oznacza w rzeczywistości posądzenie o nieuczciwość.

Przypomnijmy, przedmiot sporu - słynną już sprawę "leśniczówki Kurskiego", którą on sam nazywa "dobudówką".
Jacek Kurski kupił leśniczówkę w 2004 r. za ok. 24 tys. zł. Wcześniej przez 5 lat ją dzierżawił. Potem w oświadczeniach majątkowych różnie wyceniał tę nieruchomość, za każdym razem podawał kwoty wielokrotnie wyższe od ceny zakupu.

W piątek zapadł wyrok, który obydwie strony różnie interpretują. Zdaniem sądu, Karnowski prawa nie złamał.
- CBA nie jest powołane wyłącznie do działań śledczych, lecz również kontrolnych, ma za zadanie przetwarzać różne informacje - argumentowała sędzia, dowodząc, że stwierdzenie Karnowskiego nie powinno być powodem przeprosin. - Wypowiedź pozwanego nie była zbytnio napastliwa i mieściła się w granicach wolności słowa i standardów debaty politycznej.

Sędzia przyznała jednocześnie, że doszło do naruszenia godności Jacka Kurskiego, jednak w sposób dopuszczalny prawem. Zwolniła europosła PiS od konieczności uregulowania opłaty sądowej. Dlatego Jacek Kurski uznał wynik procesu za "remis". Dodał, że nie zadowala go taki wynik i zapowiedział, że będzie się odwoływał. - Jacek Kurski przegrał ten proces - skwitował krótko Karnowski.

To nie jest dobry tydzień dla polityka PiS. Szykuje się bowiem komornicza licytacja jego terenowego BMW x5. To skutek jego sporu z Agorą, wydawcą "Gazety Wyborczej". Europoseł mówił m.in., że stosuje ona "terror medialny". Agora go pozwała. Sąd nakazał przeprosiny. Kurski tego nie zrobił. Złożył za to skargę kasacyjną na drugi z kolei niekorzystny dla siebie wyrok.

Agora opublikowała jednak jego przeprosiny na własny koszt i żąda teraz od polityka zapłaty, co jest zgodne z prawem. Oświadczenie Kurskiego zajmowało w gazecie prawie pół strony. Koszt takiego ogłoszenia może sięgać 30-40 tys. złotych.

Europoseł nie zamierza płacić za nie Agorze. Stąd też przewidywana licytacja jego auta w egzekucji komorniczej. - Dostawałem od Agory sygnały, że jeśli wycofam skargę kasacyjną, to będę mógł opublikować przeprosiny za 10 proc. ich wartości. Oczywiście odrzuciłem tę propozycję - powiedział w piątek Jacek Kurski.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.