PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Dziennik Bałtycki » Rejsy » Artykuł

Słodka pasja gdańskiego piwowara

Słodka pasja gdańskiego piwowara

Michał Saks - specjalista od piwa i miłośnik miodów (© Przemek Świderski)

Dziennik Bałtycki Jacek Sieński

2010-05-16 09:23:30, aktualizacja: 2010-05-16 09:25:07

Sambuci Flos, miód pitny o takiej nazwie, sycony przez Michała Saksa z Gdańska, uznano za najlepszy w kategorii wyrobów niekomercyjnych w Stanach Zjednoczonych. Saks, z zawodu biotechnolog żywności, absolwent Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej, na co dzień zajmuje się warzeniem piwa jako piwowar w Brovarni Gdańsk.

Miód pitny stanowił pierwszy napój człowieka zawierający alkohol. Zapewne do naturalnej fermentacji miodu, wypływającego z dziupli, w której gnieździły się dzikie pszczoły, doszło, gdy spadł deszcz. Na najstarsze ślady miodosytnictwa, będącego umiejętnością wytwarzania miodu pitnego, natrafiono w Etiopii. Pochodzą one sprzed 9 tys. lat. Miody pili starożytni Grecy i Rzymianie. Potrafili wytwarzać je Germanowie i Celtowie. Złocisty trunek z miodu jest więc napitkiem nie tylko polskim, jak się sądzi. Chociaż Słowianie znali go już we wczesnych wiekach średnich, a późniejsze przekazy pisane świadczą o tym, że obok piwa był on napojem najbardziej rozpowszechnionym w dawnej Polsce oraz na Litwie i Rusi.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Zwłaszcza że krainy te porastały gęste puszcze i bory, w których bartnicy zbierali miód z licznych barci. Wielowiekowe tradycje miodosytnicze są do dziś kultywowane w Polsce i na Litwie.

Hiszpański kupiec i podróżnik Ibrahim Ibn Jakub, który w 966 roku przebywał w państwie Mieszka I, napisał, że jego kraj "oprócz żywności, mięsa, ziemi ornej, obfituje w miód, a słowiańskie wina i upajające napoje zwą się miodami". O miodach wspominają Gall Anonim w Kronice polskiej (Chronica Polonorum) z XII stulecia i Jan Długosz w Kronice sławnego Królestwa Polskiego (Annales seu cronicae incliti regni Poloniae) z XV wieku. Natomiast Ambrogio Contarini, dyplomata z Wenecji, pod koniec XV stulecia opisujący Polskę, wspominał: "Nie mając wina, robią pewien napój z miodu, który upija ludzi znacznie bardziej niż wino". Marcin Kromer, biskup warmiński, pisał w XVI wieku: "Miód z chmielem i wodą warzony w pospolitym jest użyciu, szczególnie na Rusi i Podolu, kędy pszczół jest obfitość, a miód zbierany z wonnych traw i kwiatów wyborny. Nie braknie urządzonego tymże sposobem miodu w Prusiech i Mazowszu (...)".

W okresie panowania Piastów i Jagiellonów miód należał do trunków drogich, trafiających przede wszystkim na stoły królewskie, książąt, magnaterii oraz zamożniej szlachty i mieszczan. Dotyczyło to szczególnie miodów najlepszych, które także ekspediowano przez Gdańsk do krajów zachodnioeuropejskich. Należały do nich trunki z dodatkami korzeni, ziół czy owoców. Słynne były wiśniaki, poziomczaki i maliniaki, a także - dębniaki, leżakujące latami w dębowych beczkach, albo lipce, sycone tylko z czystego miodu lipowego.

Od połowy XVII wieku miody, zwłaszcza te słabsze, taniały i wreszcie spowszedniały, aby w końcu stać się trunkiem mniej zamożnych warstw społecznych. Zaczęła też wypierać je tańsza gorzałka. Jędrzej Kitowicz, kronikarz żyjący w drugiej połowie XVIII stulecia, w Opisie obyczajów za panowania Augusta III napisał: "W pomiernych domach szlacheckich trunki w zwyczaju były i dziś może są: na Rusi gorzałka, miód, wiszniak, malinnik; w Litwie gorzałka, miód ordynaryjny i lipiec".
strona: 1 z 4 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy Kaszubi są narodem?