List Cezarego Jakubowskiego

    List Cezarego Jakubowskiego

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Bałtycki

    Cezary Jakubowski, były wiceprezydent Sopotu przysłał do naszej redakcji list, który poniżej publikujemy.
    "Podpalenia samochodów, łapówki, syn senator SLD podejrzany o wyłudzanie pieniędzy i oskarżający władze miasta o wymuszanie łapówek, CBA i nagrywane chyłkiem rozmowy. To nie zapowiedź nowego sensacyjnego serialu telewizyjnego tylko streszczenie artykułu w Rzeczpospolitej z 22 lipca tego roku. Tytuł "Zastępca też żądał łapówki?".

    Jeśli nie wiedzą Państwo jak obrzucić kogoś bezkarnie najgorszymi pomówieniami, jak zniszczyć reputację, to "Rz" daje na to dokładny przepis.

    Oto wystarczy zacytować podejrzanego wobec którego toczy się śledztwo, np. o wyłudzenie pieniędzy. Jeśli jest to przy okazji syn pani senator SLD a oszczerstwa dotyczą przedstawiciela władz samorządowych perły polskich uzdrowisk - Sopotu, to mamy gotowego NEWSA.

    Teraz tylko wkładamy tę gorącą wiadomość w układankę - korupcja w Sopocie, łącząc niżej podpisanego z pomawianym w innej sprawie prezydentem Sopotu znajomością z czasów podstawówki (sic!). (...) Takie niedorzeczności mógł napisać tylko ktoś, kto nie zna zupełnie realiów naszego miasta. Być może z perspektywy stolicy można mnożyć podobne sensacje. Tu w Sopocie brzmią one jednak irracjonalnie.

    Jaka jest odpowiedzialność gazety, która posłużyła się moim imieniem i nazwiskiem oraz przypisała mi próbę wymuszenia łapówki z wymienianiem konkretnej kwoty? Otóż żadna. Gazeta opatrzyła tytuł znakiem zapytania. Ponadto gazeta nie podaje samodzielnej informacji, a tylko przytacza oszczerstwa człowieka broniącego się we własnej sprawie podczas przesłuchania przed prokuraturą.

    Co można zrobić w takiej sytuacji? Jak ma się bronić człowiek pomówiony przez ogólnopolską gazetę przekraczającą granice medialnego gangsterstwa? Czy chodzi tu o tanią sensację i walkę o czytelnika za wszelką cenę? Bo fakt, że po drodze ścielą się trupy niewinnych ofiar medialnej krucjaty wydaje się dla gazety bez znaczenia. (...)

    Przy okazji usłużnie donoszę gazecie o zbiorowej łapówce jaką przyjęłą cała Rada Miasta Sopotu. Łapówka dotyczy sinic, które dzięki temu w tym roku nie pojawią się na sopockich plażach.

    Cezary Jakubowski
    Wiceprzewodniczący Rady Misata Sopotu
    były wiceprezydent Sopotu

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo