Dziennik Bałtycki » Rejsy » Popyt na kamyki z kosmosu

Popyt na kamyki z kosmosu

Data dodania: 2010-05-09 20:19:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-09 20:19:19

Dziennik Bałtycki

Renata Moroz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Popyt na kamyki z kosmosu

A. Zielińska

Huk ponoć był. Poleciały skalne odłamki, a w ziemi pozostał lej na cztery metry głęboki i sześć szeroki. W Polskę poszła wieść - w Sulęczynie spadł meteoryt! Telewizje przyjechały i media pisane, i zwykli ludzie, ciekawi gościa z kosmosu.

Zresztą zjeżdżają do dziś w liczbie większej niż do słynnych kamiennych kręgów w Węsiorach, notabene też leżących w gminie Sulęczyno. Badacze, najlepsi z możliwych, bo z Polskiego Towarzystwa Meteorytowego, też nie przepuścili okazji. Sulęczyno stało się sławne!

Starczyło na nowy, lepszy samochód
- Kuzynka spod Łodzi wyczytała w prasie, że meteoryt u nas spadł. Już zapowiedziała wizytę. Też byłem w tym lesie... Oj robi to wrażenie, te popękane kamienie, porozrzucane po okolicy i dziura w ziemi. A pani co sądzi - to meteoryt czy co innego - pyta Jan Kulas, wójt gminy Sulęczyno. - Bo mnie, wie pani, to mało co mówią. Wszystkim kierują specjaliści.
∨ Czytaj dalej


Wójt mały kamień wziął na pamiątkę. Leży teraz w jego gabinecie. Diabli wiedzą, może i szczęście przyniesie, bo ludzie tak mówią: kto spadającą gwiazdę zobaczy albo znajdzie jej kawałek, ten na przychylność losu liczyć może.

Dziura jak to dziura. Pełna ziemi i odłamków skał, takich co na Pomorzu bez liku. Ale że wyrwa pojawiła się nagle, należało wezwać saperów i służby bezpieczeństwa. Nie potrafili jednak odpowiedzieć na pytanie, co mogło wywołać eksplozję. Niewypałów w sąsiedztwie nie znaleźli. Aż lejem zajęli się specjaliści z Polskiego Towarzystwa Meteorytowego.

- Pojechał tam od nas Zbigniew Gruba z Rumi. Zebrał próbki z powierzchni, Lasy Państwowe pożyczyły sprzęt, więc udało się przekopać lej w poszukiwaniu resztek meteorytu - relacjonuje profesor Łukasz Karwowski, geolog i prezes PTM.

Siła rażenia była potężna, bo kamienie leżały nawet o 150 metrów od wyrwy. Gdyby okazały się kosmicznymi resztkami, byłyby nie lada gratką dla kolekcjonerów i naukowców. Jak ten meteoryt odnaleziony w jakimś kartonie przez francuskiego sprzedawcę używanych rzeczy. Leżał sobie spokojnie dziewięć lat. Dziś jest już w rękach naukowców z Uniwersytetu w Nantes. Badają go, by dowiedzieć się, jakie warunki panowały podczas kształtowania się Układu Słonecznego. To, że ten ważący niewiele ponad kilogram kamień liczy sobie 4,5 miliarda lat, już wiadomo i że jest wyjątkowy - także. Po badaniach trafi do Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu, gdzie każdy będzie mógł go obejrzeć. Pewna Amerykanka też podziękowała losowi. Najpierw była wściekła, że jakiś kamień rozbił jej samochód i że w koszty popadnie. Gdy kamień okazał się być niebiańskiego pochodzenia, do tego wartym grube tysiące dolarów, zdanie zmieniła. Samochód zresztą też wymieniła, tyle że na ten z wyższej półki.
1 2 3 4 5 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.