Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Pomorze: Trudniej będzie dostać się do lekarzy specjalistów

Pomorze: Trudniej będzie dostać się do lekarzy specjalistów

Data dodania: 2010-04-28 08:14:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-04-28 08:14:54

Dziennik Bałtycki

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Pomorze: Trudniej będzie dostać się do lekarzy specjalistów

(© G. Mehring)

Od wielu lat z powodzeniem leczyli w poradniach specjalistycznych na całym Pomorzu pacjentów chorych na serce, tarczycę, cukrzycę czy nadciśnienie. Od 1 lipca nie będą już mogli.

Zgodnie z rozporządzeniem minister zdrowia Ewy Kopacz, endokrynolodzy, kardiolodzy, diabetolodzy (i wielu innych), którzy nie przedstawią w NFZ zaświadczenia o zaliczonym egzaminie specjalizacyjnym, muszą się pożegnać z poradniami, w których do tej pory pracowali. A to oznacza, że część poradni specjalistycznych po prostu zniknie.

W Pomorskim NFZ trwa właśnie konkurs na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną.
∨ Czytaj dalej
Wpłynęło około 2 tys. ofert. Wyniki konkursu mają być znane 15 czerwca. Nowe kontrakty na trzy lata zaczną obowiązywać od 1 lipca. Pomorski NFZ jako pierwszy w kraju testuje nowe zasady.

- Zniknęły tak zwane substandardy, co oznacza, że poradnie, która się ubiegają o kontrakt, muszą teraz spełnić wszystkie wymagania określone przepisami - wyjaśnia dr Barbara Kawińska, zastępca dyrektora Pomorskiego NFZ ds. medycznych. - Muszą mieć odpowiednią aparaturę (np. poradnia ortopedyczna - rentgen) oraz lekarzy z ukończoną specjalizacją.

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku, podczas renegocjacji kontraktów, które się kończą 31 czerwca, NFZ mógł na nie przymknąć oko. Po ogłoszeniu nowego konkursu już tego zrobić nie może. Dla pacjentów, którzy wiele miesięcy czekają na wizytę u specjalisty lub mają ogromne trudności, by w ogóle się do niego dostać (tak jak to bywa w przypadku endokrynologa) - to zapowiedź jeszcze gorszego horroru.
- Na 34 lekarzy w poradniach endokrynologicznych na Pomorzu mamy 12, którzy pracują bez specjalizacji - szacuje prof. Krzysztof Sworczak, szef Kliniki Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych GUMed. - To świetni lekarze, bardziej doświadczeni od niejednego świeżo upieczonego specjalisty. Dla chorych wprost bezcenni. Ich strata będzie niepowetowana.

Dr Barbara Kawińska uspokaja - ilość pieniędzy, które NFZ przeznaczył na poradnie specjalistyczne, nie zmniejszyła się. Dostęp pacjentów do tego leczenia nie pogorszy się więc, choć nie w każdym powiecie nadal będzie funkcjonowała poradnia.
- Ale kilka tysięcy pacjentów będzie musiało szukać miejsca w innych poradniach - ostrzegają kierownicy przychodni.

Jeżeli NFZ odbierze pieniądze jednym poradniom, a doda tym, które spełniają wymogi, powinien też do nich przekierować pacjentów.

Wywiad z prof. dr. hab. Krzysztofem Sworczakiem, wojewódzkim konsultantem w dziedzinie endokrynologii w środowym, papierowym wydaniu Polski Dziennika Bałtyckiego.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

co ze specjalistami

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

j.e. (gość), 03.09.10, 14:00:35

dziadowski fundusz zdrowia zabierają wszystko leczyłam się pare lat u okulisty teraz zeby dostać sie do mojej d októr musze zapłacić 100 zł.z czego zemerytury poco wprowadzac eutanazje jak nfz jużto robi od lat bo stary człowiek się nie liczy ja mam 1 gr inwalidzką na oczy musze teraz szukac lekarza .pani kopacz ma pieniądze i opieke specjalisty to po się martwic ludzmi napewno nie będę na was głosować ludzmi się bawicie

odpowiedzi (0)

skomentuj

nie będzie łatwiej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

markIII (gość), 28.04.10, 20:15:47

Cena pierwszej porady w nfz to ok. 90 zł, drugiej i następnych to ok. 40 zł. Ważniejsze od ceny jest fakt, że od tego co płaci nfz trzeba zapłacić podatek dochodowy, a od prywatnych pacjentów niekoniecznie, bo lekarze nie mają kas fiskalnych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dobrego i długotrwałego samopoczucia życzyć można

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anilah (gość), 28.04.10, 10:24:29

panu/i podpisującej się nick'em "mar" - skoro jego jedynym problemem "zdrowotnym" jest to, że czerwiec ma 30 a nie 31 dni! W każdym razie za wyrazy współczucia serdecznie dziękuję.

odpowiedzi (0)

skomentuj

A kiedy będzie łatwiej do specjalisty?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krytyk (gość), 28.04.10, 10:13:16

A no wtedy gdy zlikwidowana zostanie zbiurokratyzowana i pasożytnicza instytucja NFZ-em zwana.
Ludzie tam zatrudnieni głusi są na wołanie o rozsądek, w szczególności przez wojewódzkiego konsultanta prof. K. Sworczaka. Biurokraci NFZ-tu "wiedzą" więcej i lepiej. Ich szara rzeczywistość nie interesuje ich interesują formalne reguły pozostające w lużnym związku z naszą rzeczywistością. A rzeczywistością tą była, między innymi, nie dawna radość ludzi pozostających u władzy z tego jak to nasi lekarze w pełni sił i kompetencji wyjeżdżali do pracy za granicę. Nikt nie czynił nic aby ich tu zatrzymać!
Nie dawno głośno było też na temat ograniczanego coraz bardziej dostępu do leczenia stomatologicznego. Widać ewidentnie, że NFZ robi co może aby coraz więcej pacjentów "wepchnąć"
na drogę leczenia w prywatnych gabinetach lekarskich nie mających kontraktów z NFZ-em. Wysokość stawek ustanawianych przez NFZ za leczenie w gabinetach prywatnych ma się nijak w stosunku do stawek
za całkowicie prywatne - bez udziału w nim NFZ-tu - leczenie w tych gabinetach. W takiej sytuacji lekarze-specjaliści nie są zainteresowani kontraktami z NFZ. Jaki to ma sens mieć 15-20 zł/pacjenta zamiast np 100zł?
Wielka to już pora aby Polacy łudzeni wzniosłymi hasłami o wszechogarniającej ich miłości obudzili się z błogiego snu, poszli do urn wyborczych i dobitnie powiedzieli czego od rządzących oczekują.
Powyższe dotyczy nie tylko tych schorowanych ale także a może i przede wszystkim tych młodych, którzy wcześniej czy póżniej, chciał nie chciał, starymi i schorowanymi zostaną.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Reorganizacja służby zdrowia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mar (gość), 28.04.10, 09:43:54

Jeżeli cały ten artykuł jest tak rzetelny i prawdziwy, jak podana w nim informacja, że obecne kontrakty kończą się "31 czerwca", to należy wyrazić zdziwienie, że taka gazeta w ogóle się jeszcze ukazuje, a jej czytelnikom złożyć wyrazy współczucia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.