Ojciec Kozłowski z aparatem

    Ojciec Kozłowski z aparatem

    R. Kościelniak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Niechętnie mówi o sobie. Za to z olbrzymią pasją opowiada o miejscach, które uwiecznił na zdjęciach. Ojciec Czesław Kozłowski jest jezuickim księdzem i zapalonym fotografikiem. Obecnie szczyci się serią zdjęć wykonanych Benedyktowi XVI.
    - Jako Polak miałem łatwiejszy dostęp do Jana Pawła II - mówi o. Czesław Kozłowski. - Teraz wiele się zmieniło. Gwardia Szwajcarska nie pozwala mi na zbyt bliskie podejście do obecnego papieża, tłumacząc to względami bezpieczeństwa.

    Na wernisażu fotografii ojca Kozłowskiego, który odbył się w puckim ratuszu, pojawił się jego brat... marszałek województwa pomorskiego Jan Kozłowski. Przyłączył się do gromkiego "Sto lat", które odśpiewano ojcu Czesławowi, niedzielnemu solenizantowi.

    Wyprawy w poszukiwaniu interesujących tematów obfitują w nie zawsze bezpieczne przygody. Dwa tygodnie temu ojciec Kozłowski uczestniczył w groźnie wyglądającym wypadku drogowym. Auto po wypadnięciu z drogi całkowicie spłonęło, natomiast kapłanowi trzeba było operacyjnie składać połamane kości przedramienia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo