Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Dorośli się śmiali, a one ratowały przechodnia

Dorośli się śmiali, a one ratowały przechodnia

Data dodania: 2010-04-03 05:27:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-04-03 18:06:43

Dziennik Bałtycki

Ilona Truszyńska

18KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dorośli się śmiali, a one ratowały przechodnia

(© Fot. G.Mehring)

Odważne i pewne siebie, a teraz jeszcze sławne na całą Polskę. Takie są trzy dziewczynki: 9-letnia Ada, 10-letni Marta i 11-letni Paulina z Gdańska, które w czwartkowy wieczór uratowały życie przechodniowi. Zadzwoniły na pogotowie, gdy zauważyły, że mężczyzna zasłabł nagle na ulicy Śniadeckich w Gdańsku. Gdyby czekały na reakcję kogoś z dorosłych, byłoby za późno na ratunek. Zresztą dorośli ograniczyli się tylko do... chichotów.

- Szłyśmy z koleżankami i jedna zauważyła, że pan, który idzie z siatkami, chyba jest bardzo zmęczony, bo złapał się słupa. Podeszła do niego, żeby zapytać się, czy nie potrzebuje pomocy, ale on wtedy upadł na maskę samochodu - opowiada dziesięcioletnia Marta Hejcz, jedna z małych bohaterek. - Od razu zaczęłam dzwonić na pogotowie. Powiedziałam, co się stało, i że pilnie jest potrzebna karetka. No i zaraz przyjechała.
∨ Czytaj dalej


Marta mówi, że ani chwili nie zastanawiała się, czy zadzwonić. Za to obserwujący całe zdarzenie dorośli... śmiali się i przebąkiwali, że mężczyzna pewnie jest pijany.
- Próbowałyśmy z nim rozmawiać i sprawdzić tętno, ale już był nieprzytomny - dodaje Marta.

Gdy z oddalonego o dosłownie kilkaset metrów pogotowia przyjechała karetka, okazało się, że mężczyzna prawdopodobnie miał zawał. Zespół ratowniczy podjął reanimację i choć rokowania były kiepskie, to udało się przywrócić akcję serca mężczyzny.

- Karetka przyjechała na miejsce zdarzenia po ok. trzech minutach od przyjęcia zgłoszenia, szybka reakcja dziewczynki miała więc ogromne znaczenie. Ona po prostu uratowała życie temu mężczyźnie - podkreśla Mariola Kubiak, dyrektor Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku.
- Dzieci różnie się zachowują w takich sytuacjach, czasem nawet się boją, a ona była odważna i pewna tego co robi.
Mimo stresującej sytuacji, Marta zachowała zimną krew.
- Z relacji dyspozytora wiem, że jej zgłoszenie było konkretne i rzeczowe. Podała swoje dane i wszystkie najważniejsze informacje. Dyspozytor nie miał żadnych wątpliwości, że sprawa jest poważna - dodaje Mariola Kubiak.

Mężczyzna został natychmiast przewieziony do gdańskiego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Wczoraj był wciąż w śpiączce farmakologicznej. Niestety, ratownicy nie znaleźli przy nim dokumentów. Wiadomo tylko, że jest to starszy pan, wszystko wskazuje, że pochodzi z Gdańska.

Mariola Kubiak podkreśla, że coraz częściej słyszy się o dzieciach, które reagują jak trzy małe mieszkanki ul. Śniadeckich. Niestety, dorośli w obliczu takich sytuacji często pozostają obojętni.
- Naprawdę trzeba się cieszyć, że mamy takie mądre dzieci, które często okazują się bardziej odpowiedzialne od dorosłych. Na pewno wielką rolę odgrywa tu edukacja w szkole i oczywiście w domu - mówi dyrektor Kubiak.

A Marta o tym, gdzie dzwonić, gdy ktoś zasłabnie, wie właśnie ze szkoły i od rodziców. I to, że dzwoniąc na pogotowie uratowała komuś życie, traktuje jak normalną reakcję. - Dziś miałam ciężki dzień, wszyscy chcą ze mną rozmawiać i robią mi zdjęcia. Inni mówią, że pewnie teraz będę sławna, ale najważniejsze, że pomogłyśmy z dziewczynami temu panu - mówiła wczoraj Marta.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kaszub (gość), 03.04.10, 12:20:53

brawo dziewczyny jesteście WIELKIE tak trzymać pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

GRATULACJE

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość), 03.04.10, 12:06:53

BRAWO DZIEWCZYNKI , ZA ROZWAGĘ I MADRA DECYZJE , gratuluje rodzicom ze maja takie madre dzieci,,,, no p. ADAMOWICZ , czekamy na pana reakcje i conajmniej jakas nagroda za wzorową postawe takich mlodych ludzi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

|Hm...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

W. (gość), 03.04.10, 11:38:18

Czyżby program Ratujemy i Uczymy Ratować fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzieci to nasz skarb!!!!!!!!!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

andre (gość), 03.04.10, 10:47:35

Aż mi łzy z oczu popłynęły ze wzruszenia, jak to czytałem. To piękne i budzi nadzieję na przyszłość. Dzieci reagują szczerze i nie nabyły jeszcze znieczulicy. Pomyślmy, co zrobić, aby tego nie utraciły z wiekiem tak jak ci co przechodzili obok obojętnie.....................
Uściski i najlepsze życzenia dla bohaterki i jej koleżanek.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gratuluje

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Piotr (gość), 03.04.10, 10:45:47

Gratuluje samym dziewczynkom, jak rowniez ich rodzicom i nauczycielom. Bierni, zlosliwi swiadkowie sytuacji powinni puknac sie w glowe- Wasza glupote mogla kosztowac kogos zycie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

SZACUN - Dla dziewczynek.

zgłoś 0 / 0

Zdjęcie autora komentarza

Mirek Suchodolski 03.04.10, 07:54:25

Byłem pracownikiem pogotowia i wiem gdzie jest ul. Śniadeckich, to faktycznie kilka metrów od pogotowia. Gdyby nie BŁYSKAWICZNA reakcja dziewczynek to wyobrażam sobie skutki.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.