Prezydent odzyska "kieszonkowe"

    Prezydent odzyska "kieszonkowe"

    Marcin Kamiński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Radni miejscy w Słupsku nadużyli swoich uprawnień, pozbawiając prezydenta miasta Macieja Kobylińskiego rezerwy inwestycyjnej - uznała Regionalna Izba Obrachunkowa w Gdańsku.
    Trzy tygodnie temu prawicowi rajcy przegłosowali likwidację funduszu, bo w ich opinii Maciej Kobyliński nierozważnie wydawał publiczne pieniądze.

    Chodzi o 1,2 mln zł, które w części zostały przeznaczone na odkupienie od prywatnego przedsiębiorcy zabytkowego tramwaju stojącego przy ul. Nowobramskiej oraz na budowę kwiatowego zegara, który okazał się nie taki, jak wyobrażał sobie prezydent, a na dodatek był niesprawny.

    Radni opozycji uznali, że nie są to wydatki miasta, lecz realizacja zwykłych zachcianek Kobylińskiego. Podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej twierdzili, że pieniądze z rezerwy przekażą na zmniejszenie deficytu miasta. Ratusz jednak zaskarżył uchwałę do Regionalnej Izby Obrachunkowej.

    Ta po przeanalizowaniu uchwały podjętej przez radnych opozycji stwierdziła, że to naruszenie prawa, a inicjatywa w sprawie zmian uchwały budżetowej należy wyłącznie do prezydenta.

    - W przypadku uchwały stwierdziliśmy istotne naruszenie prawa, polegające na podjęciu przez Radę Miejską uchwały dotyczącej zmian w budżecie miasta bez zgody prezydenta - wyjaśnia przewodniczący kolegium RIO Henryk Ledóchowski. - Wstrzymaliśmy jej wykonanie.

    Uchwałę muszą teraz uchylić radni - mają na to czas do 12 sierpnia. Jeśli tego nie zrobią i tak straci ważność. To jednak nie koniec walki, bo radni (koalicja PO i PiS) nie zamierzają składać broni w walce o pozbawienie prezydenta strategicznego funduszu. - Prezydent nie może trwonić publicznych pieniędzy na niepotrzebne inwestycje - uważa przewodniczący słupskiej RM Zdzisław Sołowin z PO.

    Rada Miejska może zaskarżyć decyzję RIO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Na razie jednak nie wiadomo, czy to uczyni.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdury...

    radny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 17

    ... same b....., a gdzie było RIO jak Prezydent tworzył nowe wydatki w budżecie ? rezerwa czy to inwestycyjna czy ogólna jest na wydatki planowane w budżecie, czyli po to aby dołożyć tam gdzie...rozwiń całość

    ... same b....., a gdzie było RIO jak Prezydent tworzył nowe wydatki w budżecie ? rezerwa czy to inwestycyjna czy ogólna jest na wydatki planowane w budżecie, czyli po to aby dołożyć tam gdzie brakło, a nie na tworzenie nowych pozycji wydatków w budżecie, instrumenty finansowe jakim są rezerwy nie służą do uchwalania budżetu tylko do wykonywania budżetu, i czy sie to komuś podoba czy nie, tworzyć nowych wydatków, czyli kreować budżetu z nich nie wolno.... Prezydent ma jedynie wykonywać budżet a nie go uchwalać, co innego inicjatywa w zakresie zmian (przygotowywanie projektów uchwał) a co innego zmiany budżetu, należy to wyraźnie rozdzielić kompetencje tych organów, od uchwalania budżetu jest Rada drodzy Panowie Radni nie wiecie o tym ? teraz to możecie zaskarżyć ale zarządzenie Prezydenta o zaplanowaniu z tych rezerw nowych wydatków ale do WSA a nie do RIO, nie ten tryb, nie ta instytucja...oni teraz już nic nie mogą, tym bardziej że wcześniej tego nie zauważyli, to sami sie teraz do swojego błędu teraz nie przyznają...choć też by mogli to zarządzenie zaskarżyć do WSA....Panowie Radni macie drogę otwartą nic straconego. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo