PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 11 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Maria, Lucjan, Łazarz

Afera sopocka bez dowodów?

Afera sopocka bez dowodów?

(© P. Świderski)

Dziennik Bałtycki Kamila Grzenkowska, Szymon Szadurski

2010-03-12 07:28:23, aktualizacja: 2010-03-12 07:28:23

Słynne nagranie biznesmena Sławomira Julkego, sugerujące, że prezydent Sopotu żądał od niego mieszkania w zamian za wydanie pozytywnej decyzji administracyjnej odnośnie rozbudowy kamienicy przy ul. Czyżewskiego, prawdopodobnie nie będzie mogło być dowodem w sprawie przeciwko Jackowi Karnowskiemu. Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku, prowadząca śledztwo w sprawie "afery sopockiej", dysponuje już ekspertyzą biegłych na temat tej taśmy.

Prokuratorzy szczegółów ujawniać nie chcą, nieoficjalnie wiadomo jednak, iż opinia jest korzystna dla Karnowskiego, czego zresztą prezydent Sopotu, mający zarzuty w tej sprawie, wcale nie ukrywa. Na nagraniu słychać podobno trzaski i szumy, co może sugerować, iż taśma została zmontowana. Jeśli zaś nie będzie można na sto procent zweryfikować jej wiarygodności, Jacek Karnowski bez problemu podważy ją w sądzie.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Prezydent Sopotu twierdzi też, że innych dowodów przeciwko niemu nie ma. Poczuł się na tyle pewnie, iż jeszcze przed zakończeniem postępowania zwrócił się do ministra sprawiedliwości o odtajnienie wszystkich materiałów dotyczących "afery sopockiej".

"Po dwudziestu miesiącach śledztwa, (...) mogłem w końcu zapoznać się z aktami. Po lekturze ponad 20 tys. stron stwierdzam wraz z moimi prawnikami: Nie ma tam niczego, co mogłoby świadczyć przeciw mnie! Jest za to wiele nieprawidłowości, naruszeń prawa i procedur" - pisze na swoim blogu Jacek Karnowski.

Według prezydenta Sopotu za odtajnieniem akt przemawia interes publiczny. Zdaniem Karnowskiego opinia społeczna dowiedziałaby się wtedy, w jaki sposób Sławomir Julke próbował wmanewrować w aferę korupcyjną jego, a także premiera Donalda Tuska, którego także miał nagrywać, z kim rozmawiał, spotykał się, kto go inspirował. O szczegółach sprawy Jacek Karnowski rozmawiać jednak nie może, bo obowiązuje go tajemnica śledztwa. Prokuratorzy, odnosząc się do tez prezydenta Sopotu, są natomiast bardzo powściągliwi.

- Nie komentujemy słów podejrzanego wypowiadanych w prasie - mówi Krzysztof Trynka z gdańskiej PA.

Więcej o tej sprawie przeczytasz w piątkowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Karnowski niewinny?

Teściowa (gość) 12.03.10, 18:47:57

Jacek, ty byłeś kiedys fajnych chłop, ale ci odbiło, i najgorsze, że tego nie widzisz, to są początki paranoi, wszędzie widzisz wrogów - w CBA, w prokuraturze, w urzędzie, w mediach, a nawet w domu. Idź się chłopie leczyć, bo to się źle skończy. I dotrzymaj słowa i nie kandyduj, bo Sopot tego nie przetrzyma. Małgośkę i dzieciaki wykończyłeś, nie wykańczaj sopocian.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", poniedziałek 13.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zakaz eksponowania symboli religijnych przez personel linii lotniczych jest słuszny?