Celujemy w dwa medale - powiedział przed odlotem do Kataru na halowe mistrzostwa świata lekkoatletów prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Jerzy Skucha.
Prezes nie ukrywa, że szans jest więcej, może nawet pięć.
- Bardzo liczymy na sukcesy Ani Rogowskiej w tyczce i Tomka Majewskiego w pchnięciu kulą. Czy sztafeta czterystumetrowców oraz specjaliści od średnich dystansów wbiegną na podium?
Adam Kszczot spisuje się w tym sezonie znakomicie, Sylwia Ejdys też, Karolina Tymińska to doświadczona wieloboistka, a sztafeta ma bogate tradycje - wylicza Skucha.
W 16-osobowej ekipie mamy dwie reprezentantki z naszego regionu, wspomnianą wcześniej Rogowską (SKLA Sopot) oraz Angelikę Cichocką (Talex Borzytuchom), specjalistka odbiegów średnich.
Przed rokiem Rogowska została mistrzynią świata na otwartym stadionie i marzy jej się powtórka berlińskiego osiągnięcia w hali. Tylko czy Jelena Isinbajewa i tym razem pozwoli się pokonać?
- Tak się składa, że kończę zimowy sezon w Dausze i tutaj zacznę letni 14 maja startem w Lidze Diamentowej - mówi Rogowska. - Oczywiście bardzo liczę na medal, mam trzeci tegoroczny wynik (481), i to zaledwie o cztery centymetry gorszy od skoku Isinbajewej, a o jeden od Brazylijki Murer.
Pewniakiem na podium w swojej konkurencji jest Tomasz Majewski. Mistrz olimpijski nie ma jednak od roku szczęścia do Christiana Cantwella. Groźni też będą pozostali miotacze z USA, Białorusin Michniewicz czy Niemiec Bartels.
- Codziennie szlifuję technikę i formę mam coraz lepszą. Medal powinien być, ale że rywali wielu, to zadowoli mnie jakikolwiek krążek - powiedział przed wyjazdem Majewski.
Z halowych MŚ Polacy przywieźli dotychczas 19 medali (2 złote, 7 srebrnych i 10 brązowych). Na liście zwycięzców mamy sztafetę 4x400 m oraz Sebastiana Chmarę, mistrza w 7-boju. Dorobek skromny, ale bywały championaty, z których biało-czerwoni wracali bez jakichkolwiek zdobyczy. HMŚ rozgrywane są od 1987 roku, a premiera odbyła się w amerykańskim Indianapolis.
Skład polskiej reprezentacji: Marika Popowicz (60 m), Angelika Cichocka (800 m), Sylwia Ejdys (1500 m), Lidia Chojecka (3000 m), Renata Pliś (1500/3000 m), Anna Rogowska (tyczka), Karolina Tymińska (5-bój) oraz Dominik Bochenek (60 m ppł), Marcin Marciniszyn (400 m i 4x400 m), Piotr Klimczak (4x400 m), Kasmil Budziejewski (4x400 m), Piotr Kędzia (4x400 m), Marcin Sobiech (4x400 m), Adam Kszczot (800 m), Tomasz Majewski (kula) i Łukasz Michalski (tyczka).