Tysiące pacjentów z Pomorza leczonych w Wojewódzkim Centrum Onkologii w Gdańsku musi czekać na kontrolne badania obrazowe w gigantycznych kolejkach w innych placówkach. A to często niweczy sens terapii. Dzięki środkom unijnym i wsparciu samorządu województwa za kilka miesięcy się to zmieni.
W kwietniu br. zakończy się rozbudowa placówki, w nowych pomieszczeniach stanie najnowszej generacji aparatura diagnostyczna - m.in.
cyfrowy rentgen, tomograf komputerowy oraz rezonans magnetyczny. W pierwszej kolejności będą z nich korzystać chorzy na raka.
O tym, że wysoko specjalistyczne leczenie onkologiczne, głównie chemioterapia, wymaga wykonania kontrolnych badań u pacjenta w odpowiednim czasie - dr Ewa Solska, dyrektor WCO, bez trudu przekonała odpowiedzialnego za zdrowie wicemarszałka Leszka Czarnobaja i cały Zarząd Województwa. Problem w tym, że nawet w nowej siedzibie, w alei Zwycięstwa 31/32 brakowało miejsca na urządzenie pracowni diagnostycznych. Decyzja mogła więc być tylko jedna - trzeba rozbudować centrum, na ile tylko pozwala działka, na której stoi budynek. Fundusze na ten cel udało się pozyskać z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. WCO dostało je w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. W sumie 12,4 mln zł, z czego 25 proc. to wkład z budżetu województwa. Budowa przebiegała w ekspresowym tempie. W przyszłym miesiącu się zakończy.
- W głównym budynku zajmujemy około 1200 metrów kw., a dzięki nowej części przybędzie nam ponad 600 na dwóch poziomach - cieszy się dr Ewa Solska. W całości "zarekwiruje" je radiologia. Powstaną na niej pracownie, "opisownie", pomieszczenia dla obsługi oraz poczekalnia dla pacjentów. Wymagania dla poszczególnych gabinetów - tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, mammografu i rentgena cyfrowego są ściśle określone. Znajdzie się w nich miejsce również dla aparatu USG, kolonoskopów i gastroskopów.
Przetarg na aparaturę został już ogłoszony. Oferentów nie brakuje. Jeżeli wyniki przetargu nie zostaną oprotestowane, w miesiącach letnich powinno się zakończyć testowanie aparatów. Pracownie diagnostyczne ruszą prawdopodobnie od września. Dyrekcja zgłosiła już potrzebę kontraktu do Pomorskiego NFZ.
WCO to największa ambulatoryjna placówka onkologiczna na Pomorzu. Dziennie przyjmuje 350-400 pacjentów. Rocznie udziela ponad 150 tys. świadczeń. Co miesiąc podaje chorym 1,5 tys. wlewów chemioterapii. Niestety, w bardzo trudnych warunkach. Na wąskich korytarzach WCO brakuje miejsc siedzących dla pacjentów. Na to dyrekcja nie ma jednak lekarstwa.
12,4 mln - złotych kosztować będzie rozbudowa WCO wraz z nową aparaturą.