Dziennik Bałtycki » Rejsy » Tragedia, która wstrząsnęła Wiślinką

Tragedia, która wstrząsnęła Wiślinką

Data dodania: 2010-03-07 18:00:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-07 18:00:03

Dziennik Bałtycki

Irena Łaszyn

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Tragedia, która wstrząsnęła Wiślinką

Wiadomo, że przy pomocy drugiej lokatorki, Marzena S. kruszyła leki psychotropowe i dosypywała je do herbaty (© Władysław Morawski)

Bali się hałdy i raka. Okazało się, że nie trzeba fosfogipsów, uśmiercić może nawet zwykła herbata. No, może nie taka zwykła, bo z lekami psychotropowymi. O tragedii, która wstrząsnęła podgdańską Wiślinką.

Sąsiad Pierwszy dziękuje Bogu, że odmówił. Bo przecież Marzenka i jemu tę herbatkę proponowała. To było kilka dni przed tragedią, gdy wpadł do Władka z wizytą. Nie wypił, więc żyje. Janusz Sz. miał mniej szczęścia. Gdy policjanci weszli do domu, leżał martwy w łóżku. W drugim łóżku leżał jego ojciec.

Sąsiad Drugi cieszy się, że starszego pana udało się uratować, choć i jego ta Lukrecja chciała wpędzić do grobu.
∨ Czytaj dalej
Lukrecja? No, ta wiślinkowa Lukrecja Borgia, jak ją tu nazywają. Równie rozpustna jak oryginał i równie okrutna. Trucicielka.

- Piękna jak tamta?
- Rzecz gustu. Władysławowi Sz. się podobała. On ma 80 lat, ona - 45. Karmił ją i ubierał. Nawet perukę jej kupił.
- Nie miała włosów?
- Ja pod tę perukę nie zaglądałem.

Policjanci: - Gdy ją wyprowadzaliśmy, to się o tę perukę awanturowała. Że bez niej nie wyjdzie. A włosy ma normalne, farbowane na blond. Fryzura całkiem przyzwoita.
Oprócz 45-letniej Marzeny S. policjanci wyprowadzili 41-letnią Iwonę G. i jej 16-letnią córkę, która kilka dni wcześniej przyjechała do mamy na ferie. Z domu dziecka.

Dmuchać na zimne
Wiślinka. Wieś w gminie Pruszcz Gdański, przy drodze z Gdańska do Sobieszewa. Ok. 950 mieszkańców, szkoła, dwa sklepy, kilka ulic. Kawałek dalej - hałda fosfogipsów, z której Wiślinka najbardziej jest znana. Nasze Kilimandżaro - mówią miejscowi. Albo: Potwór z fosforu. To jego się od 40 lat bali. Bali się, że dostaną raka, że połamią się od osteoporozy, że zostaną bez zębów. Czasem przyjeżdżali dziennikarze, rozpytywali o to trujące sąsiedztwo. Ale nachodzili raczej tych z drugiej strony drogi 501, którym do potwora bliżej. Oni sobie tu żyli w miarę normalnie. I nawet się złościli, że kolejne artykuły odstraszają letników i potencjalnych kupców działek.

- Do morza w linii prostej są dwa kilometry - przypomina pani A. - Można by żyć z turystów, gdyby nie ta hałda i kiepska komunikacja.

Autobusy pojawiają się z rzadka. Dokoła pustkowie i podtopione pola. Gdy zaczyna wiać, to mało głowy nie urwie. Akurat szaleje Xyntia, wszystko fruwa.

- Nie wpuszczę pani do środka, bo my teraz dmuchamy na zimne - oświadcza na wstępie pani B. - Po tej historii z Władkiem boimy się obcych. Jeszcze bardziej niż kiedyś hałdy.
« 1 2 3 4 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

marzenka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anitka (gość), 11.03.10, 19:36:29

znaliśmy Tą "panią" pod nazwą "lolitka" i u nas we wsi też "narozrabiała" Ona lubiła eksperymentować w środkach spychotropowych-jak to jest ta sama osoba?

odpowiedzi (0)

skomentuj

córka i siostra zmarłego

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ena (gość), 08.03.10, 21:13:11

Podałam konto pocztowe na forum evibel@wp.pl i ono istnieje jestem córką i siostrą Janusza, nikt do mnie nie pisał......byłam ciekawa co zdarzyło się po tym jak brat wyjechał od siostry do ojca...i dlaczego musiał zginąć...ojca odebrałyśmy już ze szpitala mam nadzieję,że będzie mimo wszystko mógł dalej spokojnie żyć w swoim środowisku i świecie....bo jak wiadomo starych drzew nie przesadza się.......

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kobiety też potrafią!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krytyk (gość), 07.03.10, 19:31:39

Co na to "uciśnione" feministki? Można oczekiwać, że mimo nie powołania Gender Studies na UG kobiety będą sprawiedliwie potraktowane - tak jak na to zasłużyły.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.