Dziennik Bałtycki » Blogi » Z panem Blogiem » Jak daleko stąd do Bratysławy?

Jak daleko stąd do Bratysławy?

Data dodania: 2010-03-05 00:04:36 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-05 11:04:48

Dziennik Bałtycki

Dariusz Szreter

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak daleko stąd do Bratysławy?

Czwartek, 4 marca 2010 r.

Wzdychałem niedawno do Czech, że tak daleko nam do nich pod względem obywatelskiego luzu. Dziś przed oczami stanęła mi scena z komedii "Samotni", w której jeden z bohaterów, osobnik z inklinacją do inhalowania się dymem konopi indyjskich, w mieszkaniu dilera słyszy znajomą melodię. "Skądś znam ten kawałek, co to jest?"- pyta. "Przecież to czeski hymn" - pada odpowiedź. Mnie ten lekko absurdalny żart ubawił. Widać jednak byli i tacy, którzy potraktowali to dosłownie. Oto bowiem od przyszłego miesiąca życie obywateli Słowacji (kraju jeszcze kilkanaście lat temu połączonego ze wspomnianymi Czechami - teraz rozumiem czemu podział był nieuchronny) będzie zasadniczo składało się z: po pierwsze - śpiewania słowackiego hymnu, po drugie - ze słuchania słowackiego hymnu w radiu i telewizji oraz, po trzecie, z czytania tekstu słowackiego hymnu, który ma być wywieszony razem z flagą i godłem we wszystkich urzędach, z salami szkolnymi włącznie.
∨ Czytaj dalej
Wszystko to za sprawą ustawy patriotycznej, która ma chronić tych bardziej wschodnich z naszych południowych sąsiadów przed wynarodowiającymi skutkami Traktatu Lizbońskiego.

Nie twierdzę, że zagrożenie jest całkowicie wydumane (jeśli uznać to za zagrożenie), ale zaproponowane remedium pachnie totalitaryzmem. Zgodne chóry uczniów, parlamentarzystów, radnych czy sportowców, zasuwające w postawie zasadniczej hymn, zwrotka po zwrotce, kojarzą się raczej z Koreą Północną lub - cofając się w przeszłość - z Trzecią Rzeszą lub ZSRR, niż krajem członkowskim UE w XXI wieku.

Zgoda stosunek do hymnu, szacunek dla niego, można w jakimś stopniu uznać za wyznacznik patriotyzmu. I tu jednak możliwe są sytuacje niejednoznaczne. Wystarczy przypomnieć choćby genialną interpretację "Gwiaździstego sztandaru" na festiwalu w Woodstock, w wykonaniu Jimiego Hendriksa. Przez bardziej konserwatywnych odbiorców mogło to być uznane za profanację amerykańskiego hymnu. W istocie jednak był to głos wybitnego artysty na temat kondycji jego ojczyzny w czasach wojny w Wietnamie i kontrkulturowych ruchów społecznych.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

wspólne śpiewy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kztsu (gość), 05.03.10, 09:59:10

Przyznam, że tego nie słyszałem - myślisz, że są do tego zdolni? Posiadam nadzieję, że są tak zajęci, każdy na swój sposób różnymi formami wyboru formy wyborów, że czasu na to nie znajdą.

Co do czeskiego to znajomych nie mam, przypomniała mi się za to pointa dowcipu o czeskim kontestatorze władz partyjnych (lata 70/80), który na pytanie czy nie obawia się represji za swój ostentacyjny stosunek do władzy i jedynego słusznego sojuszu z rozbrajającą szczerością stwierdził:
"ja se ne boje, ja mam raka" - i za to chyba ich trochę lubię:))).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.