Dziennik Bałtycki » Opinie » "Na kolana, psie!", czyli o milicji i policji

"Na kolana, psie!", czyli o milicji i policji

Data dodania: 2010-03-04 21:55:05 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-04 21:55:05

Dziennik Bałtycki

Barbara Szczepuła

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
"Na kolana, psie!", czyli o milicji i policji

Barbara Szczepuła

W telewizyjnych Wiadomościach profesor Zdzisław Krasnodębski, komentując kolejne napaści młodocianych chuliganów na policjantów, powiedział, że w narodzie ciągle jeszcze istnieje niechęć do policji, przeniesiona z PRL.

Milicjanci w PRL rzeczywiście solidnie sobie zapracowali na niechęć społeczną, a liczba dowcipów na ich temat była odwrotnie proporcjonalna do sympatii, jaką darzyli ich obywatele.

Pamiętacie? No, to posłuchajcie. Przychodzi milicjant do księgarni i pyta:

- Jest "Pan Tadeusz"? Sprzedawczyni odwraca się w stronę zaplecza i woła: - Panie Tadziu, przyszli po pana.

Albo inny. Dlaczego milicjanci chodzą trójkami? Bo jeden umie czytać, drugi pisać, a trzeci pilnuje tych dwu cholernych intelektualistów, by nie spiskowali.

Jeszcze inny żarcik. Zza płotu słychać okrzyk: - Zielonym do góry, idioci, zielonym do góry!!!
∨ Czytaj dalej
A to milicjanci pod wodzą kaprala sadzą drzewka w czynie pa
rtyjnym.

Coś w tej smutnej konstatacji Krasnodębskiego, niestety, jest, bo choć Milicja Obywatelska szczęśliwie zniknęła, niepodległa Rzeczpospolita ma już 20 lat, a cywilni ministrowie MSWiA (w tym tak dobrzy jak Marek Biernacki) nie szczędzili wysiłków, by opinię o policji zmienić, nie za bardzo się to udało. Oczywiście, zdziczały siedemnastolatek nie pamięta PRL i nic o niej nie wie, ale szacunku dla policji nie ma, a policjantów nazywa psami.

Niedawno na przystanku tramwajowym w Warszawie został w bestialski sposób zadźgany nożem młodszy aspirant policji Andrzej Struj, który się ośmielił zwrócić uwagę dwóm nastolatkom, żeby nie wybijali szyb. Po kliku dniach w innym mieście młodociani bandyci znowu zaatakowali funkcjonariuszy, potem w jeszcze innym, ktoś zamierzył się w policjanta siekierą…

To już nie żarty. Resort sprawiedliwości chce radykalnego zaostrzenia kar za napaść na policjanta. To dobry pomysł, ale natychmiast pojawiły się głosy, że sama tylko zmiana prawa nic nie da.

Ale przecież można równolegle do tego zająć się wychowywaniem młodych ludzi.

Tylko… kto ma to robić? Nauczyciele, którzy także nie mają autorytetu i którym uczniowie wsadzają na głowę kosze na śmieci? Rodzice, których często to nic nie obchodzi? Jakby tego było mało, w gazetce dla skaterów (miłośników deskorolek) ukazuje się taka oto reklama: młody człowiek celuje z pistoletu w głowę policjanta, wołając: - Na kolana, psie!

Reklama, po protestach, została zdjęta, ale na myśl, że mogła się w ogóle ukazać, włos się jeży na głowie. Jej autor tłumaczy, że to miał być żart. Dobry żart tynfa wart.
Wolę już dowcipy o milicjantach.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Teraz Policja, a kiedyś byli Mili..? To spytajcie ziomale rodziców!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Antoni Jazgarz Butrykowski (gość), 05.03.10, 22:14:16

Jezus Maria, Pani Basiu, przez Panią drugie łamię przykazanie! Ale jestem tak zszokowany, że pewnie będzie mi to wybaczone. Ani słowa o tym że to przez pisiorów to zwyrodnienie wśród młodzieży? Żadnej wazeliny pod adresem Donalda i peło? Ledwie zawoalowana sugestia że ten dobry minister to oczywiście ... Biernacki, ale tu pełna zgoda, i szacunek dla niego, bez dwu zdań ma Pani rację! Jednym słowem, Pani jak chce, to potrafi, byle "zlecenia" nie było? Na kolana forma ni treść nie powala, ale poziom zupełnie przyzwoity, anegdotki z brodą, ale śmieszne. To "zielonym do góry" wprawdzie czynu KC z Gierkiem i Stasią dotyczyło, ale co tam. Tyle różnych modyfikacji tych dowcipów chodziło, że to się ... w pale nie mieści. A dobry żart faktycznie tynfa wart, choć policjantom pewnie akurat nie do śmiechu. I tego żaden cud z dnia na dzień nie zmieni. Tu trzeba lat systematycznej pracy, rodziców, szkoły, środowiska, a co najważniejsze, również sami policjanci muszą też na swój wizerunek zapracować. A zaostrzenie kar należy od tych dowcipnisiów od reklamy zacząć. Najgorsze represje po fakcie, to już tylko zemsta, oznaka bezsilności. Takim morderstwom, jak w przypadku aspiranta Andrzeja Struja trzeba zawczasu zapobiegać!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.