Dziennik Bałtycki » Sport » Asseco Prokom w ósemce Euroligi!

Asseco Prokom w ósemce Euroligi!

Data dodania: 2010-03-03 20:38:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-04 09:12:31

Paweł Durkiewicz

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Asseco Prokom w ósemce Euroligi!

(© fot. Przemek Świderski)

Koszykarze Asseco Prokom przegrali w Kownie z Żalgirisem 88:93. Awansowali do Top 8 Euroligi, bo CSKA wygrał w Maladze.

Koszykarze Asseco Prokomu Gdynia nie skorzystali z okazji do przypieczętowania swojej promocji do Elite 8 Euroligi. Przegrali po emocjonującym meczu w Kownie z miejscowym Żalgirisem 88:93.

Po końcowej syrenie gdynianie musieli czekać na wynik z Hiszpanii, gdzie Unicaja Malaga grała u siebie z CSKA Moskwa. A ten był korzystny dla mistrzów Polski, bo "armia czerwona" wygrała 76:70. Dzięki temu ekipa z Trójmiasta jest w czołowej ósemce i przeszła do historii!
∨ Czytaj dalej


Początek meczu w Kownie należał do centrów: Travisa Watsona i Adama Hrycaniuka. Polski środkowy zdobył pierwsze cztery punkty dla Asseco Prokomu, po 3 minutach musiał jednak usiąść na ławce z powodu dwóch fauli. W połowie pierwszej kwarty gdynianie prowadzili 9:7 i trener miejscowych, doskonale znany w Trójmieście Darius Maskoliunas, poprosił o przerwę.

Po chwili trzecie przewinienie złapał Qyntel Woods (wyszedł tym razem w pierwszej piątce), co oznaczało niemałe kłopoty dla mistrzów Polski. Od tego momentu przewaga była po stronie Żaligirisu, a wśród koszykarzy Pacesasa jedynie David Logan starał się dotrzymać kroku przeciwnikom.

W drugiej kwarcie rozpędzeni gospodarze byli wprost nie do zatrzymania i w niczym nie przypominali zespołu, który w Gdyni przegrał 65:89. Z minuty na minutę rozkręcał się Brown, który po pierwszej połowie miał już na koncie 17 punktów, a gdynainie przegrywali aż 34:50.

Uradowana kowieńska publiczność mogła w tym momencie liczyć na odrobienie 24-punktowego "bagażu" z pierwszego meczu z Gdyni. Zwycięstwo wyższą różnicą stwarzałoby Litwinom szansę nawet na przeskoczenie polskiej ekipy w końcowej klasyfikacji grupy G.

W pierwszej akcji po zmianie stron akcję trzypunktową zaliczył podkoszowy Żalgirisu Tadas Klimavicius i sytuacja gdynian stała się dramatyczna. W kryzysowym momencie klasę pokazał Logan, który trafił ważną "trójkę". Dobry fragment gry pozwolił zespołowi z Trójmiasta zniwelować różnicę do 7 punktów (52:59) po rzucie Ratko Vardy w 26. minucie.

Kolejny czas wzięty przez Maskoliunasa pozwolił jednak gospodarzom opanować sytuację.
Następny zryw Asseco Prokomu przyszedł na początku ostatniej kwarty. Po raz kolejny widać było, jak wiele dla polskiej drużyny znaczy Woods. "Odzyskany" w drugiej połowie Amerykanin znów grał fenomenalnie i za sprawą jego dobrej postawy w 36. minucie na tablicy świetlnej ukazał się remis po 73.

Ostatnie fragmenty spotkania zapowiadały niebywałe emocje, a do głosu zaczęła dochodzić będąca w coraz lepszym humorze grupa kibiców z Polski. Niestety, w bardzo ważnej akcji piłkę w koźle stracił Woods, po szybkim kontrataku wsad zaliczył Salenga, a Żalgiris uciekł znów na 7 punktów (79:86). Mądrze grający gospodarze nie pozwolili wyrwać sobie sukcesu z rąk i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Żalgiris Kowno - Asseco Prokom Gdynia 93:88 (22:18, 28:16, 23:29, 20:25)
Żalgiris: Brown 23 (2), Salenga 11 (1), Kalnietis 11, Begic 11, Pocius 10, Klimavicius 10, Watson 9, Capin 3 (1), Milaknis 3 (1), Delas 2
Asseco Prokom: Logan 22 (3), Woods 17 (3), Varda 13, Ewing 11, Burrell 10 (1), Jagla 8 (2), Hrycaniuk 7, Szczotka 0, Zamojski 0, Harrington 0, Seweryn 0

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Elite Eight!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nie ma (gość), 03.03.10, 23:44:54

Panowie nie istnieje coś takiego jak TOP 8!!!! Euroliga to nazywa jasno Elite Eight. Skąd więc bzdurne Top8?

odpowiedzi (0)

skomentuj

biedacy ;(

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

prokomka (gość), 03.03.10, 21:50:45

moje biedaki :(( im trzeba chyba przerwy ... ciągle mają mecze ... bidulki kochane 2 porażka w TOP 16 ;/ dla mnie to i tak są mistrzowie ! żadna drużyna w Polsce im nie dorówna !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.