1 Wyniesiony tygodnia: Mieczysław Struk. Znany samorządowiec zajął miejsce w fotelu marszałka województwa pomorskiego po europarlamentarzyście Janie Kozłowskim, który z kolei zastąpił w ławach nowego komisarza UE Janusza Lewandowskiego. Ciekawe, jaką buławę ma obecnie Struk w swoim tornistrze?
2 Zdziwienie tygodnia: ul. Polna w Żukowie. Mieszkańcy starający się o dokumenty dotyczące swojej działki dowiedzieli się, że ich ulica nie istnieje w urzędowych papierach. A jak wiadomo, to one mają rację.
3 Oblężony tygodnia: Lotos. Gdańscy nafciarze przymierzają się do emisji akcji, a w kolejce ustawili się Chińczycy, Rosjanie i Azerowie. Realny socjalizm zbankrutował, więzi pozostały.
4 Cytat tygodnia: "O prywatnym wydarzeniu można mówić, gdy ktoś zaprasza do domu 30 znajomych i puszcza film o Hitlerze". Definicja prywatki sformułowana przez mecenasa Romana Nowosielskiego jest co prawda dość wąska, ale za to precyzyjna.
5 Rozbój tygodnia: drobne w parkomatach. Ultranowoczesne parkomaty w Gdyni nie wydają reszty z banknotów. Według zarządzających, winni są nieuczciwi klienci, którzy używają ich w charakterze maszyn do rozmieniania pieniędzy. I fajnie!
6 Szlachetny tygodnia: Ludwik Dorn. Obrona Jarosława Kaczyńskiego wygłoszona przez jego byłą prawą rękę sprowadza się w zasadzie do twierdzenia, że prezes nie jest taki głupi i zły, na jakiego wygląda. Dobre i to.
7 Liczba tygodnia: 65. Tyle w milionach złotych ma kosztować wybudowanie Centrum Nanotechnologii Politechniki Gdańskiej. W całkiem pojemnym budynku będzie się tworzyć rzeczy bardzo małe, za to niezwykle pożyteczne. Powstanie więc dokładne przeciwieństwo Areny na Euro 2012.
8 Gorący kartofel tygodnia: kamienica przy Długim Targu w Gdańsku. Zwana przez złośliwy lud lokalem Kondrata, znów się stała przedmiotem przetargu. Ma być kupiona w świetle dnia, czyli pewnie na wiosnę.
9 Kryptonim tygodnia: Canna Beats. Pod takim szyldem, nieczytelnym być może dla wszystkich, wystartowała w Trójmieście nowa impreza taneczna. Z podobnych nazw, w tym samym temacie, proponuję jeszcze: "Party Czeskie" lub "Wieczór pamięci Stefana Jaracza"!
10 Zadowoleni tygodnia: piłkarze Arki Gdynia. Będą mogli grać na sztucznej nawierzchni gdyńskiego stadionu rugby. Zgodził się na to (o dziwo!) krajowy związek futbolowy, do podstawiania nogi Arce zawsze gotowy.