Dziennik Bałtycki » Rejsy » Paryska "Kultura" widziana od kuchni

Paryska "Kultura" widziana od kuchni

Data dodania: 2010-01-17 16:37:28 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-22 10:06:02

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Paryska "Kultura" widziana od kuchni

- 12 stycznia minęła kolejna rocznica śmierci pana Czapskiego i znów zapaliłam świecę przy jego fotografii. Stoi u mnie na komodzie... - mówi pani Janina Gąskiewicz (© Grzegorz Mehring)

Zatrudniono ją jako osobistą kucharkę Józefa Czapskiego - znanego malarza, współtwórcy paryskiej "Kultury". Gotowała mu i opiekowała się nim do ostatnich dni. O 13 latach spędzonych w słynnym Maisons-Laffitte opowiada Gabrieli Pewińskiej 91-letnia sopocianka, Janina Gąskiewicz

W liście do Zbigniewa i Katarzyny Herbertów Józef Czapski pisze tak: "Moje kochane małżeństwo, co z Wami? Czekałem Was wczoraj za darmo, a dzisiaj Janina proponuje Wam flaki na wieczór. Dajcie choć znać, czy jesteście tu, czy może w Paryżu z wizytą u Chiraca". Janina... To o Pani. Herbert lubił flaki?
(śmiech). Pamiętam, jak przyszedł kiedyś w odwiedziny do pana Józefka. Poszłam z nim na targ kupić mu płaszcz.
∨ Czytaj dalej


Płaszcz?
Herbert z żoną przyjechali do siedziby "Kultury" którejś zimy. Pan Herbert - w prochowcu, myślał, że tu ciepło... Więc zabrałam go na targ, żeby mu kupić porządne palto. U jednego arabskiego handlarza znaleźliśmy bardzo ładną dyplomatkę za 200 franków. Już chciał płacić, ale ja mu mówię, że z Arabami trzeba się targować. I wytargowałam mu ten płaszcz za połowę ceny. Ucieszył się, zaprosił mnie na kawę. Kiedyś, jak już zamieszkał w Paryżu, zadzwonił do mnie, dość długo trzymał mnie przy telefonie. Pod koniec tej rozmowy odważyłam się go zapytać: Może to trochę bezczelne z mojej strony, ale proszę darować, niech mi pan napisze jakiś wierszyk. Zdziwił się i odpalił: Rzeczywiście, co za bezczelna baba! Po paru dniach przychodzi list. W środku wiersz.

Jak została Pani kucharką Józefa Czapskiego?
Dzięki pani Teresie Dzieduszyckiej, tłumaczce, szwagierce pana Herberta. Poleciła mnie jej zakonnica z polskiej misji katolickiej w Paryżu, gdzie mieszkałam od pewnego czasu, u syna, który wyjechał z Polski w latach 60. Spotkałyśmy się z panią Teresą 6 grudnia 1979 w paryskim parku. Porozmawiałyśmy, zaprosiła mnie na niedzielny obiad, a potem pojechałyśmy pociągiem do Maisons-Laffitte. Po drodze opowiedziałam jej swój życiorys, do dziś nie wiem, czym wzbudziłam takie zaufanie.

Pierwsza wizyta...
Pan Czapski mieszkał wraz z siostrą w bardzo skromnych warunkach, w odosobnionej części domu, na górze. Zajmowali dwa malutkie pokoiki. Już na początku pani Hertzowa - prawa ręka Jerzego Giedroycia - zastrzegła, że mogę tam wchodzić tylko jednymi, wąskimi schodami. Starsza siostra pana Czapskiego - Marynia miała sklerozę, bardzo słaby wzrok. Oboje dobiegali dziewięćdziesiątki. Wymagali czułej opieki. Umówiliśmy się, że zacznę pracę od pierwszego stycznia. Ale w drugi dzień świąt pan Czapski zadzwonił do mnie, czy nie mogłabym przyjść wcześniej, bo osoba, którą miałam zastąpić, zdecydowała się odejść przed końcem roku. Zgodziłam się. Przywiózł mnie syn. Rozmowa z panem Czapskim toczyła się interesująco. Zaproponowano nam herbatę. Ale ja herbaty nie piłam. Te filiżanki...
1 2 3 4 5 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Pani Janina

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

iw (gość), 14.03.12, 17:10:26

wspaniałą historia, cudownie skromna i madra kobieta...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Paryska Kultura od kuchni

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 28.12.11, 22:17:08

Bardzo interesujace

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.