Rozliczymy ten rząd za stocznie!

    Rozliczymy ten rząd za stocznie!

    Robert Kiewlicz, Mariusz Jabłoński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    "Spieprzaj dziadu", "Złodzieje", "Ten rząd musi odejść" - takie okrzyki wznosili wczoraj stoczniowcy przed domem premiera Donalda Tuska w Sopocie. W ruch poszły też syreny, petardy i świece dymne. Rozliczymy cię, nawet jeśli będziemy już na bruku - krzyczeli stoczniowcy.

    Przedtem grupa kilkuset związkowców ze Stoczni Gdańsk przeszła ulicami Boh. Monte Cassino i Niepodległości. Zablokowali cały Sopot. Stoczniowcy napotkanym turystkom rozdawali czerwone róże. Całą manifestację obstawiało kilkudziesięciu uzbrojonych w hełmy i pałki policjantów.

    - Przyjechaliśmy tutaj w obronie stoczni, w obronie 80 tys. miejsc pracy - krzyczał przez megafon Karol Guzikiewicz, wiceszef Solidarności Stoczni Gdańsk. - W tym mieście mieszka premier, który twierdzi, że ma rodowód Solidarności, ale ten premier razem z rządem oszukał stoczniowców. Przez swoją nieudolność chce zlikwidować stocznie w Polsce.

    Przed biurami poselskimi europosła Janusza Lewandowskiego i ministra Sławomira Nowaka podpalili kilka czerwonych świec dymnych. Według władz miejskich Sopotu, manifestacja była nielegalna. Jeśli Urząd Miasta w Sopocie zgłosi to policji, jej organizatorom grozi sąd grodzki.
    - Trudno - stwierdził Guzikiewicz. - Przeżyliśmy stan wojenny, przeżyjemy i to.

    Guzikiewicz stwierdził też, że prawo złamał sam prezydent Karnowski.

    - Za zakazanie parady równości polskie władze miały problemy z Trybunałem Europejskim - powiedział Guzikiewicz. - Mam nadzieję, że nie będę się musiał rozbierać jak na paradzie równości, aby nasza demonstracja była uznana za legalną. Jestem trochę za gruby.

    Także w Stoczni Gdynia sytuacja jest coraz bardziej napięta. Wczoraj blisko 2 tys. załogi wzięło udział w wiecu zorganizowanym na terenie zakładu. "Nie oddamy naszych miejsc pracy bez walki!", "Niech rząd w końcu zacznie coś robić w naszej sprawie!" - krzyczeli stoczniowcy.

    Zapowiedzieli, że o miejsca pracy będą walczyć do końca. Komitet Obrony Stoczni zdecydował o przeprowadzeniu wśród załogi referendum, w którym pracownicy odpowiedzą na pytanie, czy wezmą udział w akcjach protestacyjnych, ze strajkiem generalnym włącznie. W środę zostanie zorganizowany marsz milczenia.

    - Jesteśmy przez polskie rządy oszukiwani od wielu lat. Dość tego - mówi Dariusz Adamski, przewodniczący NSZZ Solidarność Stoczni Gdynia. - Podczas gdy inne kraje potrafiły wynegocjować z Unią Europejską okres przejściowy dla restrukturyzacji przemysłu stoczniowego, to nasi włodarze walczyli o limity produkcji mleka w proszku. O stoczniowcach zupełnie nie pamiętano. Teraz sytuacja jest dramatyczna.

    Stoczniowcy domagają się jak najszybszego spotkania z premierem i prezydentem oraz gwarancji podjęcia działań zabezpieczających przed upadłością stoczni.

    O zaangażowanie premiera zaapelował też Kostyantyn Lytvynov, prezes ISD Polska, większościowego udziałowca w Stoczni Gdańsk i potencjalnego inwestora w Stoczni Gdynia.
    - Przyjmowanie warunków opracowanych w Brukseli bez ich omówienia i traktowanie ich jako niewzruszalnych dogmatów do niczego dobrego nie prowadzi - powiedział Lytvynov.

    Zdaniem Komisji Europejskiej, w planach restrukturyzacji Stoczni Gdynia i Stoczni Novej ze Szczecina, przesłanych do Brukseli 26 czerwca, uwzględniona jest zbyt duża ingerencja państwa. Plany miały być poprawione i ponownie przesłane wczoraj. Zamiast tego Aleksander Grad, minister Skarbu Państwa, wysłał prośbę o wydłużenie czasu na prywatyzację stoczni do września.

    Decyzja o nakazie zwrotu pomocy publicznej, która wynosi 5 mld zł, może zapaść 17 lipca.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    NASZE AKCJE

    Wideo