Menu Region

Gdańsk: Szpital na Zaspie kupił rezonans magnetyczny

Gdańsk: Szpital na Zaspie kupił rezonans magnetyczny

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

1Komentarz Prześlij Drukuj
Jeszcze tylko wpisu do rejestru wojewody brakuje, by Szpital Specjalistyczny na gdańskiej Zaspie rozpoczął badania pacjentów za pomocą rezonansu magnetycznego, który właśnie zakupił.
Do końca grudnia nowy rezonans służyć będzie przede wszystkim chorym leczonym na szpitalnych oddziałach oraz pacjentom, którzy zdecydują się wykonać sobie to badanie odpłatnie. Od początku stycznia, gdy szpital będzie miał już kontrakt na rezonans z pomorskim NFZ - korzystać z niego będą mogli wszyscy mieszkańcy Pomorza w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.

Oprócz szpitala na Zaspie, rezonansem magnetycznym dysponują w Trójmieście tylko cztery szpitale - UCK, Marynarki Wojennej, Wojewódzki oraz Instytut Medycyny Morskiej, który ma aparat starej generacji, praktycznie do wymiany.
Jeszcze gorzej jest w terenie - urządzenia tego typu pracują tylko w szpitalu w Chojnicach, Starogardzie Gdańskim oraz NZOZ Salus w Słupsku. To główny powód gigantycznych kolejek na to badanie. Średni czas oczekiwania na rezonans na Pomorzu sięga sześciu miesięcy! Szybciej (tydzień, dwa tygodnie) można je sobie zrobić prywatnie za ok. 600 zł.

O zgodę Departamentu Zdrowia na zakup rezonansu szpital na Zaspie starał się przez wiele miesięcy. Urząd Marszałkowski był temu pomysłowi niechętny, bo inwestycyjne potrzeby podległych mu szpitali przekraczają 500 mln zł, a nie wiadomo, skąd samorząd miałby wziąć tyle pieniędzy. Argumenty przygotowane przez dyrektor szpitala Krystynę Grzenię przekonały w końcu jego szefów, a przede wszystkim marszałka Jana Kozłowskiego, dzięki czemu procedura zakupu rezonansu ruszyła. Aparat wraz z adaptacją pomieszczeń na pracownię kosztował 4600 tys. zł. Szpital będzie tę kwotę spłacał w ratach przez pięć lat. - To typ aparatu najpowszechniej dziś wykorzystywany w szpitalach w całej Europie - chwali dr Ewa Dąbrowska-Zuber, kierownik Zakładu Radiologii szpitala na Zaspie. - Jest wprost niezastąpiony w diagnostyce schorzeń układu nerwowego (mózgowia i rdzenia kręgowego) oraz stawów, bardzo pomocny w rozpoznawaniu nowotworów.

Za pomocą rezonansu powinny być badane dzieci, bo w przeciwieństwie do tomografii komputerowej aparat nie emituje promieni rentgenowskich. Potrzebny jest do tego jednak aparat do znieczulenia, a pracownia go nie ma. W pierwszej kolejności z rezonansu korzystać będą chorzy leczeni na oddziałach szpitalnych - neurologii, interny, ortopedii itd. - Do tej pory woziliśmy naszych pacjentów na rezonans do innych szpitali - tłumaczy Krystyna Grzenia. - Było to dla nich bardzo uciążliwe i bardzo podrażało koszty leczenia. Z reguły bowiem ciężko chory np. z oddziału neurologii musiał czekać na termin rezonansu w UCK (z tym szpitalem Zaspa miała umowę) 7-10 dni.

Lekarze cieszą się, że wreszcie mają rezonans, ale nie ukrywają gorzkiej prawdy.

- Tej wielkości szpital powinien mieć nie jeden, a trzy-cztery tego rodzaju aparaty, bo takie są europejskie standardy - tłumaczy dr Dąbrowska-Zuber. - I drugi tomograf komputerowy, usytuowany przy oddziale ratunkowym.
Reklama
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

nowy rezonans

+336 / -374

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

domino (gość)  •

Po co ta informacja nawet nie chciano mnie dziś zarejestrować na badanie.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama