Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Sopot: Prałat Jankowski w hospicjum

Sopot: Prałat Jankowski w hospicjum

Data dodania: 2009-11-21 05:54:44 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-22 14:24:29

Dziennik Bałtycki

Szymon Szadurski

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Sopot: Prałat Jankowski w hospicjum

(© Fot. R.Kwiatek/ archiwum DB)

W sopockim hospicjum dochodzi do zdrowia po sierpniowej zapaści ksiądz prałat Henryk Jankowski. Niewykluczone jednak, że w sobotę wróci do mieszkania przy parafialnym kościele św. Brygidy w Gdańsku, bo - jak mówią przyjaciele legendarnego kapłana - jego stan zdrowia się poprawia. Informacji tych nie chcą potwierdzić lekarze, którzy odmawiają komentarzy na temat kondycji prałata.

- Bez zgody pacjenta nie możemy ujawniać szczegółów leczenia - usłyszeliśmy wczoraj, dzwoniąc do sopockiego hospicjum.

Jerzy Borowczak, dyrektor w Fundacji Centrum Solidarności, znany gdański opozycjonista antykomunistyczny, który przez lata współpracuje z księdzem Henrykiem Jankowskim, zdradził, iż prałat przebywa w hospicjum od dwóch tygodni.

- Ale czuje się już dobrze, liczyliśmy nawet, że dziś uda się go zabrać do domu - mówił wczoraj po południu Jerzy Borowczak.
∨ Czytaj dalej
- Niestety, okazało się to niemożliwe. Mam jednak nadzieję, że zawieziemy księdza do domu w sobotę. Prałat Jankowski jest w bardzo dobrej formie. Regularnie odwiedzamy go w kilka osób w hospicjum, cieszy się z tych wizyt, długo z nami rozmawia, żartuje.

Jerzy Borowczak podkreśla, iż w sopockim hospicjum prałat Jankowski ma bardzo dobre warunki leczenia, spokój, dlatego dochodzi do zdrowia.

72-letni ksiądz Jankowski trafił do Akademickiego Centrum Klinicznego na początku sierpnia, gdy przeżył zapaść. Jego stan lekarze określali jako ciężki, kapłan został poddany operacji. Prałat od lat choruje na cukrzycę, powikłania zdrowotne, związane z tym schorzeniem, powodują jego częste wizyty w szpitalu. Szczególnie niebezpieczne są jakiekolwiek zranienia, które bardzo wolno goją się. Z tego właśnie powodu w 2007 roku, gdy prałat trafił do szpitala, lekarze amputowali mu dwa palce lewej stopy.
Powikłania zdrowotne, związane z cukrzycą, określano wtedy jako zagrażające jego życiu.

Co gorsza, po miesiącu medycy planowali amputację kolejnych palców, ostatecznie jednak ranę udało się oczyścić i uniknąć zabiegu. Ksiądz Henryk Jankowski przed 1989 rokiem zasłynął jako kapłan związany z Solidarnością. Jego bliższa współpraca z Lechem Wałęsą rozpoczęła się podczas strajku w Stoczni Gdańskiej, w sierpniu 1980 roku, gdy odprawił mszę świętą na prośbę protestujących robotników, obawiających się brutalnej pacyfikacji zakładu. W czasach komuny przeciwko prałatowi aparat bezpieczeństwa państwa stosował liczne prowokacje, w gazetach umieszczano m.in. na zlecenie działaczy PZPR szkalujące go artykuły.

Po 1989 roku i obaleniu systemu komunistycznego ksiądz Jankowski stał się natomiast postacią nie tylko zasłużoną historycznie, lecz także kontrowersyjną. Kapłan, będąc proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku, często wygłaszał płomienne kazania, wplatając w nie treści jawnie antysemickie. Podobny wydźwięk miały zresztą także dekoracje Grobu Pańskiego, szykowane tradycyjnie w tej świątyni z okazji Wielkanocy.
Ostatnio pojawiły się ponadto doniesienia, jakoby ksiądz pod pseudonimem "Delegat" współpracował dawniej z SB. Jankowski tym rewelacjom zaprzecza.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Dopada go bida bo nie czci Dawida

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kolka (gość), 22.11.09, 21:01:43

-PROSZĘ O DEFINICJĘ "ANTYSEMITYZM"
-CZY JAKIŚ INNY NARÓD WYMAGA ZDEFINIOWANEGO SŁOWA KTÓRE MA SŁUŻYĆ JAKO
CZAPKA NIEWIDKA DLA POPEŁNIANYCH PRZEZ NIEGO NIECNOŚCI

odpowiedzi (0)

skomentuj

Widać żydokomuna cieszy się z choroby innych.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

brzeszczot (gość), 22.11.09, 18:57:47

Podobnie jak zakłamany autor informacji, manipulujący słowem pisanym. Większość oskarżeń wysuwanych przez autora, to stek bzdur powtarzanych za G… Wyborczym.
Przypominam autorowi że Żydzi tacy jak Michnik czy Kuroń korzystali wielokrotnie z gościnności kś. Jankowskiego, a po przejęciu władzy w Polsce stali się jego zajadłymi wrogami. Jak to Żydzi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ks Jankowski

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hugo H (gość), 22.11.09, 18:44:14

Czy te amputowane palce zachowano jako relikwie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

AKTUALNOŚCI

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianin (gość), 21.11.09, 23:14:36

Informacje które podaje gazeta są nieprawdziwe.Ks.Prałat jest już w domu na plebanii.Dzisiaj spacerował wokół k-ła Św.Brygidy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.