Dziennik Bałtycki » Wiadomości » Gdańsk, Sopot: Mieszkańcy chcą pomóc radnym

Gdańsk, Sopot: Mieszkańcy chcą pomóc radnym

Data dodania: 2009-11-20 00:04:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-20 00:04:59

Dziennik Bałtycki

Kamila Grzenkowska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Gdańsk, Sopot: Mieszkańcy chcą pomóc radnym

Od lewej: Katarzyna Szczepańska, Lidia Makowska i Marcin Gerwin (© G. Mehring)

Młodzi społecznicy z Sopotu i Gdańska chcą, aby mieszkańcy mogli sami zgłaszać projekty uchwał, które uchwalałaby Rada Miasta. Pomysł ten to nowum w Trójmieście, ale nie w Polsce. Projekty uchwał mogą bowiem zgłaszać m.in. mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, Słupska i Opola.

- Chcemy, aby gdańszczanie i sopocianie mieli prawo składać własne projekty uchwał w bezpośredni sposób. Dzisiaj mogą to robić jedynie radni i prezydent miasta - tłumaczy Marcin Gerwin z Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej. - I wcale nie musi tu chodzić o duże inwestycje, ale np. o zmianę nazwy ulicy czy wybudowanie alejki rowerowej. Chcemy przede wszystkim zaktywizować mieszkańców, aby czuli się współgospodarzami swojego miasta.
∨ Czytaj dalej


I dlatego właśnie m.in. Marcin Gerwin z Sopotu i Lidia Makowska z Gdańska postanowili zorganizować wspólną kampanię pod hasłem "Demokracja to nie tylko wybory". Wnioski z propozycją zmian w statutach miast złożyli już do przewodniczących rad miasta Sopotu i Gdańska.
Ci pozytywnie wypowiadają się o inicjatywie. - W końcu to mieszkańcy płacą podatki, więc powinni mieć wpływ na to, na co są wydawane później pieniądze. Dziś mogą decydować jedynie za naszym, radnych, pośrednictwem - zauważa Bogdan Oleszek, przewodniczący Rady Miasta Gdańska. W podobnym tonie wypowiada się przewodniczący Rady Miasta Sopotu, Wieczesław Augustyniak.
- Taka inicjatywa jest potrzebna. Najpierw jednak musi uzyskać pozytywną opinię prawną - zaznacza.

Pozytywne głosy dochodzą też od innych radnych.- To bezpośredni przejaw demokracji - podkreśla Jerzy Hall, sopocki radny PO.

Zarówno w Gdańsku, jak i Sopocie projekty trafiły już do prawników, którzy w ciągu najbliższych tygodni zdecydują, czy w takiej formie są zgodne z prawem. Jeśli tak będzie, wnioski trafią pod otwarte dla mieszkańców obrady odpowiednich komisji rad miasta, a potem na sesję.
Pomysłodawcy projektu podkreślają, że chcą mieszkańców zachęcać do aktywności, a nie blokować jej "administracyjną ścieżką zdrowia". Proponują więc, aby pod każdym wnioskiem w Sopocie zebrać 50 podpisów mieszkańców, a w Gdańsku 200. - Oczywiście nie upieramy się przy tych liczbach. Nie chcemy jednak, aby mieszkańcy chcący złożyć jakiś ciekawy projekt musieli zebrać np. tysiąc podpisów. To nie jest proste i zniechęca - mówi Lidia Makowska z portalu wrzeszcz. info.pl. - Chcemy zmienić sposób myślenia części radnych. Mieszkańcy to potencjał, a nie problem. Potrafią połączyć się poza podziałami partyjnymi.

Inicjatywa nie ogranicza roli miejskich radnych. Każdy projekt będzie przez nich dyskutowany na komisjach. Może się zdarzyć, że projekt okaże się niekorzystny dla ogółu mieszkańców, więc będzie musiał być odrzucony. Społecznicy przygotowali też załącznik, w którym precyzują "ścieżkę" przechodzenia tego typu uchwał przez radę miasta. Po to, by nie utykały w urzędniczych szufladach.

Są już pomysły na Pierwsze projekty uchwał Mieszkańców Sopotu


Projekt, który proponują aktywiści z Gdańska i Sopotu, przypadł do gustu mieszkańcom. Choć nie ma on jeszcze mocy prawnej, zgłaszają już pierwsze pomysły projektów uchwał.
Co chcieliby zmienić mieszkańcy Sopotu?

- Kierunek drogi jednokierunkowej na ul. Władysława IV. Obowiązuje on ich zdaniem w złą stronę. Podobna sytuacja jest na placu Rybaków.
- Zwiększenie środków na utrzymanie porządku w mieście. Zdaniem niektórych mieszkańców, urzędnicy dbają jedynie o główne ulice, a to za mało.
- Zniesienie podatku od psa.
- Specjalna uchwała nakazująca troskę o zaniedbaną zdaniem mieszkańców fontannę Jasia Rybaka.
- Emeryci po 65 roku życia powinni mieć 50 proc. ulgi przy podatku od nieruchomości.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Bałtycki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Bałtycki", niedziela 27.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Biuro Prenumeraty

Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26

Prenumerata

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202

Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14

Reklama

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Bałtycki

80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303

Redakcja


Oddziały lokalne redakcji

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.