Data dodania: 2009-11-02 16:58:48 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-03 12:56:15
Poniedziałek 2 listopada 2009
kztsu - bo krócej:) (gość), 04.11.09, 20:59:09
Czytając materiał w "Rejsach" (tak, tak - czytam już znów na bieżąco; sprawa prenumeraty została załatwiona, ale to temat sam w sobie na bloga sie nadający i pewnie niejedna cenną uwagę dla Sz. Redakcji udało by się tą drogą pozyskać) przypomniałem sobie, jak trzymając nowe wydawnictwo w rękach w swojej ulubionej księgarni (tzn. tam gdzie mam rabat 20%) pomyślałem, że Darek wkrótce na pewno o tym napisze. No widać trochę się znamy. Książki niestety nie kupiłem kierując się wieloma kryteriami wyboru - dla mnie nie kupienie czegoś co mam w rękach to zawsze zły wybór, ale pojemność mojego konta i pomieszczcenia, które zajmujemy jest w równym stopniu ograniczona. Małżonka twierdzi, nie bez racji, że przeczytałem już i przesłuchałem większą połowę naszego nowego domu, który mógłby być naszym nowym domem, gdybym w dalszym ciagu nie czytał i nie słuchał. "Nobody is perfect - my name is nobody" - to z mojego syna.
W sumie do skreślenia tych kilku słów - a wyszło kilka zdań - skłoniła mnie Twoja uwaga o totalitaryźmie. Powoli skłaniam się ku twierdzeniu, że jesteśmy świadkami takiego na szczęście małego odłamu tego zjawiska w polskim wydaniu. Hm, czy na pewno małego? Zwarcie na bazie i po linii doszło do momentu "dead or alive" - i worek dobrych pomysłów na biznes temu, kto mi wytłumaczy o co naszym tzw. politykom chodzi? Staram sie śledzić to wszystko z radia i gazet, czasami www - informacje i tzw. publicystyka w TV są już od kilku tygodni jest dla mnie powodem niestrawności stałej, zostały eliminowane za 100% poparciem wszystkich mieszkańców i gości naszego domu. Efekt działań totalitarnych w skali globalnej jest wszystkim znany - naszej deklasie politycznej życzę, aby kiedyś stwierdzili, że sztuka dla sztuki jest sztuką w porównaniu z tym co wyczyniają. Na wstyd chyba za późno, na opamiętanie chyba jeszcze za wcześnie. A początek końca - "chyba" po raz 3 - dopiero przed nami raczej. Żal - to z moich córek.
odpowiedzi (0)
skomentujBiuro Prenumeraty
Targ Drzewny 9/11
80-894 Gdańsk
tel. 58 30 03 694
infolinia 801 15 00 26
Prenumerata
Biuro Reklamy Gdańsk
Gdańsk, Targ Drzewny 9/11
tel. 58 30 03 274
fax. 58 30 03 202
Biuro Reklamy Gdynia
ul. 10 Lutego 11
C.H. BATORY - III p.
(wejście od ul. Batorego)
tel. 58 660 65 11
fax 58 660 65 14
Reklama
Polska Dziennik Bałtycki
80-894 Gdańsk
Targ Drzewny 9/11
tel. 058 30 03 300
fax 058 30 03 303
Redakcja
Oddziały lokalne redakcji
Reklama
Reklama
Dlaczego reklama w "Polsce Dzienniku Bałtyckim"? Bo od lat jesteśmy najbardziej poczytnym tytułem na Pomorzu, liderem pod względem sprzedaży i czytelnictwa wg badań Instytutu SMG/KRC. Średni nakład naszej gazety wynosi 56 035 egzemplarzy. Zadzwoń po reklamę 58 30 03 200. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikBaltycki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.